Dużym zmianom podlegał również kurs EUR/PLN: popołudniowe notowania osiągnęły wartość 4,46 wobec 4,40 na otwarciu. Główna przyczyną tak znaczącego osłabienia złotego były plotki, wskazujące na możliwość obniżenia oceny ratingowej dla Polski, ze względu na dużą skalę długu publicznego. Dodatkowym czynnikiem, który wpłynął na spadek wartości złotego były sygnały płynące z ministerstwa finansów, które nie widzi możliwości zrealizowania planów prywatyzacyjnych w tym roku. Bardzo nerwowo były również, po wypowiedzi W. Orłowskiego, który powiedział dziś, że Polska prawdopodobnie już na początku 2004 roku rozpocznie prace nad zmianą obecnego płynnego systemu kursowego, przyjmując pasmo wahań dla złotego wokół ustalonego kursu wymiany a zmianę może przeprowadzić nowa Rady Polityki Pieniężnej (RPP) przy aprobacie rządu.