Rynek nie zareagował znacząco na wczorajszą publikację danych o produkcji przemysłowej w Stanach Zjednoczonych. Odnotujmy jednak, że w sierpniu produkcja wzrosła symbolicznie bo o 0,1%, podczas gdy mediana oczekiwań uczestników rynku sugerowała jej wzrost o 0,3%. Trzeba jednak zauważyć, że w górę zrewidowano dane za lipiec.

Dziś uczestnicy rynku będą oczekiwali na decyzje amerykańskiego FED w kwestii stóp procentowych. Inwestorzy nie spodziewają się by instytucja ta zdecydowała się na zmianę kosztu pieniądza. Zła sytuacja na amerykańskim rynku pracy mogłaby przemawiać za kolejną redukcją stóp, jednak zdaniem większości analityków, FED poczeka na pełne efekty poprzednich redukcji.