Uczestnicy rynku oczekiwali wczoraj na decyzję FED w kwestii stóp procentowych. Zgodnie z ich oczekiwaniami instytucja ta pozostawiła je na niezmienionym poziomie. Bank centralny Stanów Zjednoczonych będzie z pewnością utrzymywał koszt pieniądza na niskim poziomie dopóki nie pojawią się wyraźne sygnały, że trudna sytuacja z jaką mamy do czynienia na tamtejszym rynku pracy zaczyna się poprawiać Sygnały ożywienia płynące z gospodarki USA nie są bowiem (przynajmniej na razie) w stanie przełożyć się na większą kreację nowych miejsc pracy.
Z opublikowanych wczoraj danych o CPI widać natomiast wyraźnie, że FED nie ma powodów, aby przejmować się presją inflacyjną. Indeks CPI wyniósł bowiem w sierpniu w ujęciu miesięcznym 0,3%, czyli mniej niż spodziewali się tego analitycy. W ujęciu średniorocznym inflacja w Stanach Zjednoczonych nadal pozostaje na bardzo niskim poziomie. FED może więc pozostawić stopy procentowe na niskim poziomie przez dłuższy czas.