Reklama

BM BPH PBK: Komentarz przed sesją

W porównaniu z zamknięciem poprzedniego tygodnia początek obecnego był na rynkach amerykańskich względnie spokojny. Dobre nastroje nie opuszczają jednak inwestorów i indeksy zakończyły dzień czwartym z rzędu wzrostem. Pozytywny sentyment rynku podtrzymują rozbudzone za sprawą ostatnich danych makro nadzieje na trwalsze i wyraźniejsze ożywienie gospodarcze.

Publikacja: 07.10.2003 10:05

W ostatnich dniach dochodzą do tego jeszcze emocje związane ze zbliżającą się publikacją wyników finansowych, a jak pokazuje zachowanie rynków oczekiwania w tym zakresie są spore. Przykładem może być PeopleSoft, który wczoraj wyraźnie zyskał po zapowiedzi lepszych niż prognozowano wyników finansowych. Bardzo dobrze spisywała się także Motorola, która zamierza wydzielić dział produkcji chipów i wprowadzić go jako osobną spółkę na giełdę. Dziś istotniejszych danych makro nie będzie, ale uwagę rynku przykuwać będzie zapewne Alcoa, która jako pierwsza ze spółek indeksu DJIA poda wynik kwartalny. Z technicznego punktu widzenia sytuacja nie uległa istotniejszym zmianom. Na wykresach uformowały się niezbyt duże białe świece, ale obroty nie były wysokie, co może nieco podważać wiarygodność tego wzrostu. Ponadto indeksy znajdują się w pobliżu silnych oporów, które wyznaczają dotychczasowe szczyty trendów wzrostowych. Dopiero ich pokonanie da więc mocniejsze sygnały kupna i choć w obecnej sytuacji możliwy wydaje się test tych barier, to odnośnie jego wyniku nie należy jeszcze wyciągać zbyt daleko idących wniosków.

Notowania w USA nie będą mieć raczej większego wpływu na nasz rynek. Wczoraj byliśmy jednym z najsilniejszych parkietów Europy, co może stanowić pewne zaskoczenie biorąc pod uwagę atmosferę na zachodzie. Nie zmienia to jednak faktu, że zdecydowany atak popytu poprawił obraz i najbliższe perspektywy indeksu. Znajduje to potwierdzenie także od strony technicznej. Wysoka biała świeca na wykresie i pokonanie kilku ważnych oporów świadczą, że popyt odzyskał siły, co zapowiada dalszą poprawę w najbliższym czasie. Za taką możliwością przemawia także zachowanie wskaźników, a zwłaszcza sygnały kupna na takich z nich jak MACD i ROC. Można oczekiwać, że również dzisiejsza sesja rozpocznie się od wzrostów, ale w dalszej części należy liczyć się z ich wyhamowaniem i ewentualnością przejściowego odreagowania. Utrzymanie takiego tempa ruchu może bowiem okazać się trudne, tym bardziej że indeks WIG20 jest już stosunkowo blisko kolejnych silnych barier podażowych. Jedną z nich w postaci szczytu poprzedniej korekty na 1589 pkt. udało się lekko przekroczyć wczoraj na zamknięciu, ale skala naruszenia jest niewielka i nie pozwala jeszcze mówić o ostatecznym przebiciu. Kolejnym z oporów będzie 50% zniesienia fali spadkowej z marca na wysokości 1610 pkt. Z pierwszym z tych ograniczeń popyt powinien uporać się zdecydowanie już na początku dnia, ale niewykluczone że to właśnie druga z barier okaże się skutecznym pretekstem dla pojawienia się aktywniejszej podaży. Ewentualne spadki nie powinny być jednak głębokie, a tym samym zagrozić dziś rodzącemu się ruchowi zwyżkowemu.

Kalendarium

wtorek, 7 października 2003

10:30 W. Brytania - dynamika produkcji przemysłowej w sierpniu. (oczekiwane -1% r/r)

Reklama
Reklama

12:00 Niemcy - wstępne dane o zamówieniach w przemyśle w sierpniu. (oczekiwane +0.2%)

16:00 Polska -ceny żywności i napojów bezalkoholowych w drugiej połowie września.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama