Do szczytu z 2 września brakuje już tylko ok. 5%. Skala zwyżki pozwala sądzić, że jesteśmy już blisko momentu, w którym uaktywni się podaż. Najbliższe sesje powinny przynieść "spłycenie" wzrostów. Taka pozioma korekta mogłaby stanowić solidną bazę do ataku na szczyt na poziomie 1740 pkt. W każdym razie widać jeszcze potencjał do kontynuacji trendu.
Na tle mocno zwyżkującego rynku słabo zachowuje się ostatnio kurs akcji TPSA. Inwestorzy w niewielkim stopniu zareagowali na ostatnie pozytywne rekomendacje dotyczące firmy. Wynika to zapewne po części z oczekiwania na decyzje MSP. Wrześniowa korekta doprowadziła do silnej przeceny telekomu. W przeciwieństwie do WIG20, kurs spółki przełamał wówczas linię trendu wzrostowego. Patrząc jednak na wakacyjną hossę, można było zauważyć pewien cykl w zachowaniu TPSA. W czerwcu i lipcu kurs nie nadążał za szerszym rynkiem, natomiast w sierpniu walor ten należał do lokomotyw giełdy. Nie da się zatem wykluczyć powrotu TPSA do łask inwestorów.