Nie wiemy tak naprawdę, czy problem zmiany premiera przestał istnieć. Poza tym z całą pewnością mamy wniosek o votum nieufności dla wicepremiera Hausnera zgłoszony przez Ligę Polskich Rodzin, a popierany przez Samoobronę, PSL i posłów niezależnych. Mało tego, głośno mówi się o tym, że cięcia wydatków nie podobają się także sporej grupie posłów SLD. Na domiar złego pojawił się popierany przez część tego ugrupowania pomysł wprowadzenia czwartej stawki podatkowej, z którym Hausner się absolutnie nie identyfikuje. Odejście Hausnera, najlepiej przyjmowanego przez zagranicznych inwestorów polityka SLD, musiałoby doprowadzić do perturbacji na rynkach finansowych. No i jeszcze okazało się, że Unia Pracy nie popiera społecznej części cięć w planie Hausnera. Może to oznaczać problemy z przyjęciem tej części planu. W takiej sytuacji planowane cięcia mogą się okazać znacznie mniejsze, a to oczywiście zwiększa ryzyko kryzysu zapaści finansów publicznych.

Piątkowe bardzo dobre dane o produkcji przemysłowej nie mogły w takiej sytuacji poprawić nastrojów na rynku.

Rano wspólna waluta zyskała na wartości, jednak potem zaczął się powolny trend spadkowy. Dzisiaj nie ma publikacji żadnych istotnych danych dotyczących gospodarki amerykańskiej.