ŚWIAT: Notowania euro/dollara od wczoraj w zasadzie "drepczą w miejscu", a na wykresie godzinowym kształtuje się formacja trójkąta symetrycznego. Teoria analizy technicznej zakłada, że opuszczenie jej powinno nastąpić górą. Czy tak się stanie? Nie można tego wykluczyć. Silnym oporem są już jednak okolice figury 1,17....
Opublikowane wczoraj po południu wskaźniki wyprzedzające w gospodarce były gorsze niż się spodziewano (-0,2 proc. wobec -0,1 proc.), a rzecznik Johna Snowa stwierdził wczoraj, że wypowiedź jego przełożonego była tylko wyrazem prywatnych poglądów, a Biały Dom ceni sobie niezależność banku centralnego i nie zamierza wpływać na jego decyzje. Nie można tutaj wykluczyć, że wypowiedź ta pojawiła się trochę za szybko i jeszcze w niewłaściwym czasie..... Zdaniem niektórych obserwatorów rynku Alan Greenspan podczas swojego przemówienia w Dallas zaplanowanego na czwartek, może zacząć pomału "przygotowywać" rynek na okres wyższych stóp procentowych. Z kwartału na kwartał amerykańska gospodarka notuje coraz wyższy wzrost gospodarczy, jednak kluczem i głównym problemem pozostaje jednak sytuacja na rynku pracy. Wydaje się jednak, że dopiero kolejne miesiące malejącej stopy bezrobocia skłonią FED do zmiany polityki monetarnej.
Dzisiaj nie ma istotnych danych makro. We wrześniu nieznacznie wzrósł wskaźnik zaufania konsumentów we Włoszech (z 106,9 pkt. do 107,0 pkt.), jednak było to mniej niż oczekiwania rynku - 107,2 pkt. Wpływ na taki stan rzeczy miała niezbyt popularna zapowiadana reforma emerytalna. Z kolei bardzo ciekawy raport odnośnie perspektyw niemieckiej i europejskiej gospodarki został sporządzony przez 6 czołowych niemieckich instytutów ekonomicznych. O ile ich eksperci oczekują odbicia się gospodarek krajów "12-ki" w przyszłym roku to sytuacja w Niemczech nadal pozostanie trudna. Ich zdaniem tegoroczny wzrost PKB tego kraju będzie równy zeru, a w przyszłym roku wyniesie +1,7 proc. Nie poprawi się sytuacja na rynku pracy, pod koniec przyszłego roku ma być 4,45 mln bezrobotnych wobec 4,39 mln pod koniec 2003 r., a wysoki kurs euro do dolara, który może oscylować wokół poziomu 1,15 nie pomoże eksportowi. Analitycy instytutów spodziewają się także, że do końca przyszłego roku stopy procentowe w Eurostrefie pozostaną na niezmienionym poziomie.
POLSKA: Jeszcze wczoraj przed południem zmienność na rynku była spora, a mierząc odchylenie od poziomu parytetu osiągnęliśmy 1,0 proc. po słabej stronie. Później jednak sytuacja się uspokoiła, na co miała wpływ w miarę udana aukcja bonów skarbowych, z kolei wicepremier Hausner zapowiedział, że jest otwarty na społeczne konsultacje na temat programu. Wydaje się jednak, że w samym SLD jest świadomość, że realizacja programu będzie bardzo trudna. W oczekiwaniu na dzisiejsze informacje makro złoty umocnił się jednak schodząc wczoraj wieczorem nieco poniżej poziomu parytetu. Od rana jednak złotówka znów słabnie i nie zmieniły tego opublikowane w południe dane. Główny Urząd Statystyczny podał, że bezrobocie we wrześniu spadło do 17,5 proc. z 17,6 proc. w sierpniu, a sprzedaż detaliczna wyniosła 9,7 proc. r/r i 1,5 proc. m/m, czyli znacznie lepiej niż w sierpniu, kiedy to figura wyniosła odpowiednio 5,5 proc. r/r i -0,3 proc. m/m. Reakcja na tą publikację jest jednak zupełnie odwrotna co może świadczyć o tym, że inwestorzy wykorzystują każdą nadarzającą się okazję do tego aby zamknąć pozycje w złotym obawiając się kryzysu budżetowego. Dlatego też tak jak wczoraj pisaliśmy sytuacja na PLN jeszcze długo będzie nienajlepsza.Marek Rogalski
Analityk walutowy