Reklama

BM BPH PBK: Komentarz tygodniowy - rynek amerykański

Dow Jones Industrial (21-27.10.03) Wyniki spółek w największym stopniu decydujące ostatnio o kierunku były generalnie lepsze od oczekiwań. Inwestorzy uznali je jednak za uwzględnione już w cenach i niewystarczające dla kontynuacji wzrostów.

Publikacja: 28.10.2003 14:48

W rezultacie ostatni okres, a zwłaszcza jego początek upływał pod znakiem wyraźniejszego osłabienia. Na obecnym etapie należy je traktować jako techniczną korektę, tym bardziej że ostatnie dni przyniosły próbę wyhamowania, ale nie brak też przesłanek sugerujących większą ostrożność.

Jedną z nich jest spadek poniżej ważnego wsparcia w postaci maksimum z 19 września na wysokości 9686 pkt. Obok tego coraz większe obawy budzić może zachowanie niektórych wskaźników.

Stochastic i CCI dały wprawdzie sygnały kupna wychodząc ze stref wyprzedania, ale jednocześnie słabnięcie rynku potwierdzają ROC, który pokonał linię równowagi oraz MACD zwiększający tempo spadków po przebiciu średniej. Istotne dla najbliższej przyszłości mogą być już kolejne sesje. Indeks znajduje się bowiem w pobliżu następnego z silniejszych wsparć, jakie na poziomie 9542 pkt. tworzy 50% zniesienia ostatniej fali wzrostowej oraz szczególnie istotna linia wzrostów z marca na poziomie 9510 pkt. O tym, że popyt zamierza ich wkrótce bronić świadczą chociażby długie dolne cienie świec z czwartku i piątku. Górny cień ostatniej jest natomiast oznaką, że niedźwiedzie też nie zamierzają łatwo zrezygnować. Pomimo to można oczekiwać, że utrzymanie wsparcia będzie wkrótce bodźcem dla odbicia mogącego sięgnąć przynajmniej 9705 pkt.

Nasdaq Composite (21-27.10.03)

Ostatni okres upływał pod znakiem przewagi strony podażowej. Zaczęło się wprawdzie od próby podejścia pod dotychczasowy szczyt trendu wzrostowego na wysokości 1967 pkt., ale zdecydowana odpowiedź podaży w kolejnych dniach rozwiała nadzieje na mocniejszy atak, a tym bardziej rychłe sforsowanie tej istotnej bariery. W rezultacie indeks szybko zszedł w okolice jednego z kluczowych poziomów wsparcia pochodzącego od linii trendu zwyżkowego z marca br., które pomimo wyraźnego naruszenia zostało jednak obronione, dzięki czemu nie ma jak na razie silniejszych sygnałów sprzedaży.

Reklama
Reklama

Takie zachowanie daje więc powody do umiarkowanego optymizmu na najbliższą przyszłość, tym bardziej że obok powyższej granicy utrzymane zostało także ostatnie ze zniesień fali z końca września br. na wysokości 1854 pkt. oraz istotna luka hossy z 3 października br. w strefie 1843-1864 pkt. Potwierdza to bowiem, że w obrębie powyższych barier można spodziewać się aktywnego popytu, za czym przemawia zwrot jaki nastąpił na ostatniej sesji. Za wcześnie jest wprawdzie by mówić o kolejnym teście dotychczasowego maksimum zwłaszcza że MACD i ROC świadczą, że rynek jest jeszcze słaby, ale z drugiej strony takie przesłanki jak sygnały kupna na niektórych szybkich wskaźnikach sugerują, że możliwe jest dalsze odbicie w perspektywie kolejnych kilku sesji. Pierwszym sprawdzianem dla byków będzie niewielkie okno bessy w przedziale 1893-1897 pkt., ale można oczekiwać że zdołają się z nim uporać, a celem zwyżki będzie wkrótce przynajmniej poziom ok. 1925 pkt.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama