dużą podaż akcji. Mocno ruszyła TPS i cały czas silny PEO. Ta druga spółka
czekała już przy szczytach walcząc z jedną ofertą i do mocnego wzrostu
wystarczył tylko impuls. Takim właśnie była informacja o TPS. Razem z tymi
dwoma spółkami błyskawicznie ruszył cały rynek i wróciły bardzo dawno nie
widziane kosze ... kupna. Praktycznie jednym ruchem z okolic minimum
przebiliśmy sesyjne szczyty ruszyliśmy do testu 1546 pkt na indeksie. To na
dzisiaj był kluczowy poziom.
Koszyki (patrz podciąganie rynku dzięki BPH) miały ogromną siłę, ale z
marszu przebić oporu się nie udało. Konsolidacja była jednak przy samych
szczytach, sugerując, że tylko kwestią czasu są nowe maksy. Trzeba było
poczekać niecałą godzinę do 14:00, a do tego następną poprawkę mieliśmy
jeszcze przy danych makro o 14:30. Z powodu dobrych danych ? Bzdura, to był
tylko pretekst i wstrzymanie się popytu do danych. Dane były gorsze i
dopiero uwzględnienie rewizji zmienia ich wygląd na optymistyczne. Nasz
rynek jednak nigdy nie jest w stanie tak szybko reagować na rewizję (zresztą
nie każdy serwis je podaje, wiec reakcja spóźniona jest nawet często też
USA).
LOP wzrósł o 3k sztuk. Stabilny wzrost LOP po pierwszy wyskoku co
sygnalizuje, że stroną podażową byli znajomi arbitrażyści, co współgrałoby z
koszykami na kasowym. Technicznie sesji nie można niczego zarzucić.
Pozostawiła posiadaczy długich pozycji w komfortowej sytuacji. Wybicie z
konsolidacji jest wyraźne i nie budz