Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 28.10.2003 15:38

Wczorajsza sesja w Stanach nie rozczarowała, a wszyscy też oczekiwali

uspokojenia na węgierskim Bux. Otwarcie mieliśmy więc na plusach, a Bux

rosnący ponad 1,2% pozwalał na dalszą wspinaczkę. Następna z dobrych

wiadomości przyszła z niemieckiego rynku, gdzie październikowy niemiecki

wskaźnik Ifo obrazujący nastroje wśród niemieckich przedsiębiorstw kolejny

Reklama
Reklama

raz wzrósł przekraczając prognozy, a przy tym wyraźnie wzrosły zarówno

oczekiwania (107,9 wobec prognozy 105,5 i poprzedniego 105,2) jak i ocena

bieżącej sytuacji (81,1 wobec prognozy 79,8 i poprzedniego 79,2). Ta druga

wartość w tym roku ledwo drgnęła więc taka publikacja powinna rynki

ucieszyć. Dax przyjął to jednak dość spokojnie, a my ... rozpoczęliśmy

osuwanie.

Reklama
Reklama

Trochę porażała ta słabość rynku, bo nie było w tym ani koszyków, ani

żadnych konkretnych powodów do spadku. Już od wczoraj oczekiwałem, że

odpoczniemy od spadków, a rynek w świetnym rynkowym otoczeniu zagranicznych

indeksów ruszył do przeceny. Źródełko tej słabości pokazało się dopiero

później, gdy węgierski Bux razem z nami przeceniony został nawet na minusy,

co wyraźnie wskazało na zagranicznych inwestorów. Nie pomógł wyprzedany

Reklama
Reklama

rynek, nie pomogły zapewnienia agencji Fitch, że nie ma niebezpieczeństwa

obniżenia ratingu polskiego długu (pomogło obligacjom i złotówce). Wszystko

byki ignorowały, a do tej bierności popytu dołączyła jeszcze później podaż

od techników, gdyż indeks pokonał czwartkowe dołki.

O tym że "rynek się myli" (wszystkie prawa zastrzeżone dla J. Jankowiaka

Reklama
Reklama

przekonującego o czekającej rynek obniżce stóp po wymianie rady) inwestorzy

dowiedzieli się dopiero wraz z opublikowaną przez Reutersa informacją, że

Ministerstwo Skarbu Państwa sprzeda akcje TPS "wtedy, gdy będą optymalne

warunki rynkowe". A nie były takie w zeszłym miesiącu ? Lub na początku

tego, gdy dodatkowo potrzebne było wzmocnienie złotego (a samo ogłoszenie

Reklama
Reklama

szybkiego terminu sprzedaży by to sprawiło) ? Ale kto zrozumie polityków...

A i jeszcze jedno - nie wiemy oczywiście co oznacza "optymalne warunki

rynkowe". Powiem tylko tyle, że dziwna i niebezpieczna strategia traktowania

inwestorów.

Ta informacja podziałała oczywiście bardzo korzystnie na rynek, gdyż oddala

Reklama
Reklama

dużą podaż akcji. Mocno ruszyła TPS i cały czas silny PEO. Ta druga spółka

czekała już przy szczytach walcząc z jedną ofertą i do mocnego wzrostu

wystarczył tylko impuls. Takim właśnie była informacja o TPS. Razem z tymi

dwoma spółkami błyskawicznie ruszył cały rynek i wróciły bardzo dawno nie

widziane kosze ... kupna. Praktycznie jednym ruchem z okolic minimum

przebiliśmy sesyjne szczyty ruszyliśmy do testu 1546 pkt na indeksie. To na

dzisiaj był kluczowy poziom.

Koszyki (patrz podciąganie rynku dzięki BPH) miały ogromną siłę, ale z

marszu przebić oporu się nie udało. Konsolidacja była jednak przy samych

szczytach, sugerując, że tylko kwestią czasu są nowe maksy. Trzeba było

poczekać niecałą godzinę do 14:00, a do tego następną poprawkę mieliśmy

jeszcze przy danych makro o 14:30. Z powodu dobrych danych ? Bzdura, to był

tylko pretekst i wstrzymanie się popytu do danych. Dane były gorsze i

dopiero uwzględnienie rewizji zmienia ich wygląd na optymistyczne. Nasz

rynek jednak nigdy nie jest w stanie tak szybko reagować na rewizję (zresztą

nie każdy serwis je podaje, wiec reakcja spóźniona jest nawet często też

USA).

LOP wzrósł o 3k sztuk. Stabilny wzrost LOP po pierwszy wyskoku co

sygnalizuje, że stroną podażową byli znajomi arbitrażyści, co współgrałoby z

koszykami na kasowym. Technicznie sesji nie można niczego zarzucić.

Pozostawiła posiadaczy długich pozycji w komfortowej sytuacji. Wybicie z

konsolidacji jest wyraźne i nie budz

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama