Natomiast na zakończonym dzisiaj posiedzeniu Rada nie zdecydowała się na obniżkę stóp.
ŚWIAT: Opublikowany wczoraj o godz. 16:00 wskaźnik zaufania konsumentów sporządzany przez ośrodek Conference Board wzrósł w październiku do 81,1 pkt., wobec szacunków rynku na poziomie 79,5 pkt. Lepszy był także indeks oczekiwań konsumentów na najbliższe 6 miesięcy, który wzrósł do 90,7 pkt. z 88,5 pkt., a także wskaźnik oceny obecnej sytuacji gospodarczej kraju - wzrost do 66,8 pkt. z 59,7 pkt. Zdaniem obserwatorów jest to wynik poprawiającej się sytuacji na rynku pracy, jednak zwracają oni uwagę na to, że poprawa nastrojów wśród konsumentów nie ma na razie wyraźnego przełożenia w wyraźnym wzroście wydatków.
Wczoraj odbyło się posiedzenie amerykańskiego Zarządu Rezerwy Federalnej. Członkowie FEDu jednomyślnie podjęli decyzję o pozostawieniu stóp na niezmienionym poziomie, czyli 1,0 proc. Ponownie zwrócono uwagę na niebezpieczeństwo niekontrolowanego spadku inflacji, natomiast jeżeli chodzi o sytuację na rynku pracy, to w przeciwieństwie do wrześniowego komunikatu podano, że "stabilizuje się". W odpowiedzi na tą informację znacznie zyskała nowojorska giełda, jednak nie notowania dolara, który podczas sesji tokijskiej ponownie znalazł się powyżej poziomu figury 1,17 EUR/USD. Duży wpływ na taki stan rzeczy ma powracająca kwestia chińska - wczoraj w Pekinie doszło do spotkania z amerykańskim Sekretarzem Handlu, Donem Evansem. Stany Zjednoczone cały czas nalegają na Chiny, aby te pozwoliły na umocnienie notowań juana. W tej samej sprawie w czwartek do Kraju Środka udaje się delegacja Komisji Europejskiej z Romano Prodim na czele.
Tymczasem podczas dzisiejszego spotkania KE przedstawiła nowe, zrewidowane prognozy dla gospodarek krajów "12-ki". W tym roku wzrost gospodarczy ma wynieść 0,4 proc., wobec wcześniejszych 1,0 proc., w przyszłym roku PKB ma wzrosnąć o 1,8 proc., a w 2005 r. o 2,3 proc. Średni kurs EUR/USD ma ukształtować się w przyszłym roku na poziomie 1,16, a w 2005 r. na 1,15. Widać zatem, że Komisja Europejska jest bardzo ostrożna z prognozami w tym względzie. W tym roku inflacja ma ukształtować się na poziomie 2,1 proc., w przyszłym 2,0 proc., a w 2005 r. 1,7 proc., podczas gdy cel inflacyjny ustalony przez Europejski Bank Centralny wynosi 2,0 proc. W przyszłym roku zakłada się nieznaczny wzrost stopy bezrobocia do 9,1 proc. Zdaniem Komisji Europejskiej nadal będą problemy z deficytem budżetowym, zwłaszcza w przypadku Niemiec i Francji, które w 2005 roku nadal nie będą spełniać kryteriów 3 proc. relacji deficytu do PKB.
Dzisiaj nie ma żadnych publikacji istotnych danych makro, z kolei jutro kluczowe będą informacje o wzroście amerykańskiego PKB w III kwartale. Oczekiwania rynku mówią w tym przypadku o nawet 6 proc. wzroście. Można się zatem spodziewać, że w ciągu najbliższych dni notowania EUR/USD przełamią poziom figury 1,16 i przetestują kolejny raz silne wsparcie na 1,1550.