W ciągu dnia polska waluta zaczęła jednak zyskiwać, w pewnym momencie dotarliśmy do 1,25% odchylenia.
O 14.00 za dolara płacono 3,9750 zł, za euro 4,65 zł, dopowiadało to 1,5% poniżej parytetu.
Premier Hausner powiedział, że jest gotów do kompromisu w sprawie planu racjonalizacji wydatków publicznych. Powiedział jednocześnie, że jeśli SLD nie poprze radykalnych zmian, to konieczne będą wcześniejsze wybory parlamentarne. Premier liczy na poparcie części opozycji, a także na przykład przedsiębiorców i rynków finansowych.
Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła podstawowych stóp procentowych. Nie zmieniło się także nastawienia w polityce monetarnej. Nie jest to zaskoczeniem, właściwie nikt nie spodziewał się innego obrotu sprawy. Czekamy na konferencje po posiedzeniu. Odbędzie się ona o godzinie 16.00. Członkowie Rady powiedzą zapewne, że rozluźnienie polityki fiskalnej nie pozwala na cięcia stóp procentowych. Bardzo ważne mogą być ewentualne komentarze na temat sytuacji na rynkach finansowych.
Na rynku eurodolara mamy do czynienia ze słabym trendem spadkowym. Dzisiaj nie będą publikowane żadne istotne dane makroekonomiczne.