Powodem dalszej deprecjacji złotego jest niepokojąca sytuacja na scenie politycznej oraz nowe propozycje sejmowej komisji finansów publicznych ograniczające w przyszłości liczbę członków RPP. Inwestorzy w dalszym ciągu wyprzedawali polskie obligacje, co również prowadziło do osłabienia krajowej waluty. Pojawienie się negatywnych komentarzy ze strony przedstawicieli agencji ratingowej Standard & Poor?s dotyczące trudności w akceptacji planu J. Hausnera prowadzącego do zreformowania finansów publicznych również osłabiły PLN.
Pod koniec tygodnia pojawiły się również niepokojące informacje z rynku rosyjskiego, które osłabiły waluty krajów rynków środkowoeuropejskich. W związku z osłabieniem się węgierskiego forinta tamtejszy bank centralny zapowiedział możliwość podwyższenia stóp procentowych. Wyprzedaż obligacji na rynku węgierskim doprowadziła również do dalszej realizacji zysków na polskim rynku papierów dłużnych.
Powodem osłabienia złotego pod koniec tygodnia była mylna interpretacja środowych komentarzy członków Rady Polityki Pieniężnej, które miałyby wskazywać na możliwość podwyżki stóp procentowych w najbliższym czasie. Biuro prasowe NBP jednak szybko zdementowało pojawiające się pogłoski wyjaśniając, iż dane ekonomiczne wskazywały na obniżkę stóp procentowych. Rada Polityki Pieniężnej pozostawiając stopy procentowe na dotychczasowym poziomie jednocześnie zwróciła uwagę na brak czynników uzasadniających trwałe osłabienie złotego. Według RPP rosnąca dynamika wzrostu gospodarczego, niski poziom inflacji oraz deficytu obrotów bieżących i stały wzrost eksportu to argumenty nie uzasadniające trwałego osłabienia PLN. Obecnie jedynymi czynnikami osłabiającymi krótkotrwale złotego są problemy płynnościowe budżetu oraz niepewność związana z wprowadzeniem proponowanych oszczędności w wydatkach budżetowych.
Pod koniec tygodnia NBP opublikował dane o deficycie obrotów bieżących. Według wyliczeń banku centralnego we wrześniu odnotowano nadwyżkę w bilansie obrotów bieżących w wysokości 61 mln euro. Dane te jedynie chwilowo umocniły PLN. Złoty w dalszym ciągu jest uzależniony od losów reform fiskalnych proponowanych przez wicepremiera J. Hausnera. Brak zgody w samej koalicji SLD-UP na oszczędnościowe reformy w finansach publicznych prowadzi w dalszym ciągu do braku zaufania ze strony inwestorów zagranicznych do polskiego rynku.
Opracowano dnia 31 października 2003 r.