Głównym powodem przedpołudniowego umocnienia się polskiej waluty była wiadomość o tym, że agencja ratingowa Fitch podnosi perspektywę dla oceny Polski. To oczywiście bardzo dobra informacja, szczególnie w kontekście dyskusji nad stanem finansów publicznych w Polsce.

Konsultacje w sprawie społecznej części planu racjonalizacji wydatków potrwają do 15 stycznia, po czym premier Miller chce zwołać kongres SLD. Wygląda więc na to, że szef rządu bardzo poważnie podchodzi do kwestii przyjęcia projektu. W przyszłym tygodniu z kolei Rada Ministrów będzie obradowała nad harmonogramem cięć wydatków w administracji.

Ministerstwo finansów poinformowało, że rezerwa płynnościowa budżetu wynosi 7,9 mld złotych. To ucina wszelkie spekulacje na temat tego, że ministerstwo ma jakieś problemy z płynnością. Przestaje więc mieć znaczenie argument, że każda cena na przetargu obligacji musi zostać przyjęta. Z całą pewnością sytuacje budżetu poprawiła sprzedaż obligacji na rynku amerykańskim, za które ministerstwo otrzymało prawie 4,0 mld złotych.

Jutro aukcja papierów dwuletnich. Na razie ceny obligacji nieco wzrosły. Jeśli środowa aukcja się powiedzie poprawi się klimat na rynku wtórnym. Będzie to także czynnik wzrostu dla polskiej waluty.

Na rynku eurodolara zarysował się słaby trend wzrostowy. Dzisiaj nie będą publikowane żadne ważne informacje dotyczące gospodarki amerykańskiej.