Warto po raz kolejny powtórzyć, że to właśnie nadzieja, że druga połowa roku przyniesie dynamiczny wzrost zysków, była jedną z podstaw letniej zwyżki na giełdzie.

Dziś bardzo ważną informacją będzie decyzja Banku Anglii. Oczekuje się, że podniesie on stopy procentowe. Uczynił to już rano naszego czasu australijski bank centralny. Te decyzje mogą zapoczątkować cykl zaostrzania polityki pieniężnej na całym świecie. Przy rosnących deficytach i sporym zadłużeniu gospodarstw domowych stwarza to zagrożenia dla ożywienia gospodarczego. Bardzo ciekawe będą reakcje rynków. Choć oczekiwano podniesienia stóp w Australii to i tak tamtejszy dolar umocnił się. Jest więc prawdopodobne, że jeśli Bank Anglii zaostrzy politykę monetarną to zyska funt, a przy tym i euro. W dół mogą też pójść ceny obligacji. To niekorzystne czynniki dla rynków akcji.

Można oczekiwać, że do 13.00, kiedy zapadnie decyzja Banku Anglii, niewiele będzie się działo na rynkach. Potem powinno być ciekawiej. O 13.45 decyzję o stopach podejmie EBC, zaś o 14.30 otrzymamy cotygodniowy raport z amerykańskiego rynku pracy. Będzie on tym ważniejszy, że jutro publikowane będą dane o październikowym bezrobociu. Wywołują one od dłuższego czasu sporo emocji. Inwestorzy będą chcieli dowiedzieć się, na ile trwające ożywienia przekłada się na tworzenie nowych miejsc pracy. Informacje będą ważne także w kontekście raportu mówiącego o znacznym wzroście liczby planowanych zwolnień w amerykańskich firmach, który został opublikowany dwa dni temu.

WIG20 wsparcie ma na linii trendu. Spadek poniżej niej popsułby mocno nastroje. Oporem jest rejon 1600 pkt, gdzie zatrzymał się ostatni wzrost.