W poniedziałek złoty odrabiał straty z ostatnich dni. We wtorek znowu stracił. To efekt zachowania rynku obligacji, na którym doszło do wyraźnej przeceny już w poniedziałek popołudniu. Dzisiaj proces ten był kontynuowany. Rentowność obligacji pięcioletnich wzrosła do prawie 7,5%.
Część posłów opozycji chce zgłosić wniosek o wezwanie Leszka Balcerowicza do rezygnacji ze stanowiska prezesa Narodowego Banku Polskiego. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego (tego typu próby usunięcia szefa banku centralnego przez część ugrupowań opozycyjnych obserwujemy od dłuższego czasu), gdyby nie wypowiedzi niektórych posłów sugerujące, że może on być związany z jakaś aferą. To miało, rzekomo, wynikać ze słów szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który był w poniedziałek popołudniu na posiedzeniu jednej z komisji sejmowych. Póki co nie ma potwierdzenia tych informacji.
Dzisiaj zaczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Nie oczekujemy zmian w polityce. Rada ma się natomiast zająć kwestiami związanymi z księgowością NBP (być może także rezerwą rewaluacyjną).
Na rynku eurodolara przez cały dzień było dość spokojnie. Zweryfikowane dane o PKB w USA w trzecim kwartale 2003 roku okazały się lepsze od oczekiwań. Wzrost aż o 8,2% zaskoczył analityków. To już na prawdę niezły wynik. Pamiętajmy jednak, że to historia, istotniejsze jest to, co dzieje się teraz. O 16.00 poznamy dane o wskaźniku Cinsumer Confidence.