Brak umocnienia dolara po serii świetnych danych makro pobudził popyt na euro do działania i od dawna prognozowany poziom 1,20 wreszcie został osiągnięty. Maksimum sesji po aktywacji zleceń stoploss usytuowanych w okolicach 1,20, odnotowano na 1,2015. Zgodnie z oczekiwaniami krótkoterminowy kierunek trendu ustalony został już w środę i aktualnie można spodziewać się jedynie lekkich korekt w trendzie. Ważne wsparcie buduje przebity dziś opór na 1,1975.
Podczas dzisiejszej sesji złoty stracił na wartości względem walut. Odchylenie od parytetu przetestowało po słabej stronie poziom 2,0%. Za jednego dolara płacono najwyżej 3,9450 zł wobec 3,9150 na otwarciu. Kurs EUR/PLN przekroczył po raz kolejny w tym roku poziom 4,70. Powodem deprecjacji PLN była zaskakująca decyzja banku centralnego Węgier o 300 pkt. podwyżce stóp procentowych. Obecnie główna stopa rynkowa na Węgrzech wynosi 12,5%. Głównym powodem niespodziewanej decyzji NBH było osłabienie się w ostatnim czasie węgierskiego forinta. Decyzja o podwyżce stóp wynikała z obaw banku centralnego osiągnięcia założonego celu inflacyjnego. Ponadto inwestorzy obawiają się rosnącego deficytu budżetowego. Według wicepremiera J. Hausnera piątkowe osłabienie złotego nie jest związane z fundamentami polskiej gospodarki i jest wynikiem sytuacji na rynkach światowych.