Poza tym jeden z dużych banków zagranicznych sprzedawał waluty. Popołudniu doszło do lekkiego osłabienia. Importerzy wykorzystywali relatywnie niskie poziomy kursu.

Jutro poznamy dane o zmianach cen żywności w drugiej połowie listopada, a co za tym idzie w całym miesiącu. Pozwolą one lepiej ocenić inflację. Prawdopodobnie doszło do jej niewielkiego wzrostu w okolice 1,4%-1,5% w ujęciu rocznym.

Na rynku eurodolara nie ma zdecydowanego trendu. Bank Anglii oraz Europejski Bank Centralny nie zmieniły podstawowych stóp procentowych. Nie jest to zaskoczeniem. Prezydent Bush ma ogłosić dzisiaj zniesienie ceł na stal. To dobra informacja, szczególnie w kontekście ostatnich wydarzeń. Administracja amerykańska była bowiem obwiniania o coraz bardziej protekcjonistyczną politykę. Popołudniu poznamy informacje o nowozarejestrowanych bezrobotnych w USA.