Z kolei opublikowane w południe dane z Eurostrefy były zgodne z oczekiwaniami. Natomiast na naszym rynku podobnie jak miało to miejsce wczoraj, doszło przed południem to wyraźnego umocnienia się złotego, ponownie za sprawą dużych zleceń klientowskich. Ministerstwo Finansów na razie milczy.
ŚWIAT: Mimo opublikowanych wczoraj nie najlepszych danych makroekonomicznych z USA dalsze wzrosty EUR/USD zostały powstrzymane. Przyczyniły się do tego wypowiedzi premiera Włoch Silvio Berlusconiego, a także Komisji Europejskiej, oraz Bundesbanku, którzy wspólnie stwierdzili, że dalsza tak szybka aprecjacja wspólnej waluty może zaszkodzić ożywieniu gospodarczemu i wzrostowi eksportu. Dodatkowo na rynku pojawiły się plotki, że Europejski Bank Centralny nie podniesie stóp procentowych w pierwszym półroczu 2004 r. Dzisiaj rano agencje poinformowały o kolejnym zamachu w Bagdadzie, jednak rynek to zignorował. Być może, dlatego, że pojawiają się kolejne informacje, że Saddam Husajn pomału wydaje swoich współtowarzyszy. Trudno jednak liczyć na to, że informacje te spowodują nagły wzrost sentymentu dla dolara.
Dzisiaj w południe opublikowano informacje ze strefy euro - okazało się, że produkcja przemysłowa wzrosła w październiku o 1,1 proc. m/m i 0,9 proc. r/r, a listopadowa inflacja wyniosła 2,2 proc. r/r. Ponownie, zatem został przekroczony poziom wyznaczany przez Europejski Bank Centralny - 2 proc. r/r. Ogólnie jednak informacje te były zgodne z oczekiwaniami i nie miały większego wpływu na rynek.
Nieco namieszał dzisiaj na rynku Bank Japonii, który przed południem najprawdopodobniej ponownie zdecydował się na interwencję, wyprzedając jeny. W efekcie wartość dolara wobec tej waluty wzrosła. Ostatnio taki ruch przyczynił się także psychologicznie do umocnienia się "zielonego" wobec euro.
Technicznie jednak widać, że trend na rynku eurodolara jest nadal silny i trudno liczyć na to, że dojdzie do jego gwałtownej zmiany, choć pojawiają się pierwsze krótkoterminowe sygnały. Jednym z nich jest trudność związana z pokonaniem strefy 1,2350. Nie oznacza to jednak, że szanse na testowanie 1,24 w najbliższych dniach zostały już zaprzepaszczone.....