Indeks buja się przy sesyjnym szczycie, będącym jednocześnie maksem całego
dotychczasowego wzrostu. Aktywność mocno siadła w ostatnich 30 minutach,
choć jeśli spojrzeć na całą sesję, to niewiele (107 mln) odstajemy od
wczorajszych 130 mln o tej porze. Tyle tylko, że właśnie to usypanie rynku w
ostatnich dwóch kwadransach nie daje szans na ponowne przekroczenie 400 mln