Scenariusz jest na razie podobny do tego, z którym mieliśmy do czynienia we wtorek. Popyt na oferowane dzisiaj przez ministerstwo finansów obligacje skarbowe przekroczył 9 mld zł, pokrycie było więc ponad trzykrotne. Średnia rentowność spadła w stosunku do poprzedniego przetargu (który odbył się miesiąc temu) o prawie jeden punkt procentowy (7,078% do 6,139%). Nie jest to oczywiście zaskoczeniem, rynek w tym czasie wyraźnie się umocnił. Na rynku wtórnym mamy dość wyraźne wzrosty cen papierów skarbowych. Wydaje się zatem, że spadek wartości polskiej waluty jest jedynie chwilowy.
O 16.00 poznamy informacje o cenach żywności. Oczekujemy wzrostu o 0,4% w drugiej połowie grudnia i o 0,6% w całym grudniu. W takiej sytuacji inflacja w ostatnim miesiącu 2003 roku osiągnęłaby, naszym zdaniem, 1,7% w ujęciu rocznym.
Rano na rynku eurodolara doszło do dość silnej korekty. Dotarliśmy do 1,2660 (jeszcze pod koniec notowań na Dalekim Wschodzie byliśmy nawet na 1,2740). Potem sytuacja się ustabilizowała, byliśmy w okolicach 1,2670. Dzisiaj nie ma publikacji żadnych istotnych danych dotyczących gospodarki amerykańskiej.