Na rynku jest dość spokojnie, zmiany realnej wartości złotego i kursów wynikają głownie z zachowania rynku wspólnej waluty. W środę prawdopodobnie odbędzie się głosowanie mające na celu wybór "senackich" członków Rady Polityki Pieniężnej. Wcześniej odbędzie się jeszcze spotkanie z Prezydentem w tej sprawie.

Początek notowań to dalszy wzrost wartości euro w stosunku do dolara. Jeszcze przed południem osiągnęliśmy kolejny rekord, czyli poziom 1,29. Wspólnej walucie pomagały dobre informacje dotyczące gospodarki niemieckiej (lepsza od prognoz produkcja przemysłowa). Potem zaczęła się jednak korekta, która późnym popołudniem przybrała dość poważne rozmiary.

W Bazylei odbywa się spotkanie przedstawicieli najbardziej uprzemysłowionych państw świata. Szef Europejskiego Banku Centralnego powiedział na konferencji prasowej, która odbyła się wczesnym popołudniem, że gwałtowny wzrost wartości euro, który obserwowany jest w ostatnim czasie jest niepokojący. Zostało to odebrane jako wzrost prawdopodobieństwa interwencji na rynku. Stąd popołudniowa korekta.

Dzisiaj nie ma publikacji żadnych istotnych informacji dotyczących gospodarki amerykańskiej.