Wcześniejsze obawy znalazły potwierdzenie. Nie udało się popytowi wydźwignąć
cen nad 1680 pkt. Reakcją na to był spadek cen do 1666 pkt. To już poziom
wsparcia, który okazał się na tyle mocnym, by zatrzymać zniżkę. Nadal więc
jest jeszcze szansa na wzrost. Ciekawie zachowuje się indeks, który nie
poddał się równie gwałtownemu spadkowi. Tu zniżka była znacznie mniejsza i