Podczas wczorajszego spotkania ministrowie finansów państw strefy euro wyrazili nadzieje, że notowania wspólnej waluty ustabilizują się i na rynku nie będziemy obserwować tak silnej i szybkiej aprecjacji euro z jaką mamy do czynienia od dłuższego czasu. Z pewnością podobne stanowisko zostanie przedstawione przez reprezentantów państw Eurolandu podczas spotkania grupy G7 jakie odbędzie się na początku lutego.

Na rynku panują opinie, że wzrosty notowań EUR/USD powyżej poziomu 1,3000 wywołają nie tylko werbalne ale i rzeczywiste interwencje Europejskiego Banku Centralnego. Można się więc spodziewać, że prędzej czy później uczestnicy rynku będą chcieli sprawdzić czy ECB jest zdecydowany bronić przed dalszą aprecjacją wspólnej waluty.