Złoty we wtorek dość wyraźnie stracił na wartości. SLD cały czas prowadzi rozmowy z posłem Jagielińskim w sprawie odnowienia koalicji, co skutkowałoby ponownym uzyskaniem przewagi w Sejmie. Ostatnie informacje wskazują na to, że stosunki się ociepliły, ale wciąż jeszcze nie ma decyzji w tej sprawie. Nowy minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wstrzymał się jednak na razie z dymisją związanych z Jagielińskim wice wojewodów.
Inwestorów zaniepokoiło oświadczenie premiera Hausnera (to właśnie z tego powodu w pewnym momencie byliśmy 0,8% poniżej parytetu). Po pierwsze okazało się, że cięcia wydatków na cele socjalne będą niższe od zapowiadanych o około dwa miliardy złotych. Co prawda o 1 mld złotych mają wzrosnąć cięcia w administracji, ale w sumie bilans jest niekorzystny. Oszczędności mają wynieść około 31 mld złotych, a nie 32 mld złotych. Po drugie największa część cięć socjalnych ma zostać przeniesiona na lata 2006-2007, czyli na okres urzędowania nowej Rady Ministrów.
Czekamy na wszelkie informacje ze świata polityki i w kwestii planu Hausnera. W tej chwili te czynniki mają największy wpływ na inwestorów.
Dane o wskaźniku Ifo w Niemczech okazały się lepsze od prognoz i to przede wszystkim powstrzymało spadek na rynku eurodolara. Czekamy na informacje z USA. Analitycy uważają, że wskaźnik Consumer Confidance wzrośnie o ponad 7 pkt i przekroczy poziom 98 pkt. Jeśli tak się stanie powinniśmy odnotować spadek na rynku eurodolara.