W pierwszej godzinie powiało optymizmem. Po kwadransie handlu kontrakty
odrobiły straty i wyszły na paropunktowe plusy. Kasowy potwierdza ten ruch i
pierwsze tiki dają wzrost analogiczny do kontraktów +4 pkt. Na razie jednak
nie można nic o takim rynku powiedzieć, bo jedna transakcja na KGHM robi
większość obrotów (3 mln). Na pozostałym żadne nie przekroczyła bariery 0,5