Zaczynamy w okolicy wczorajszego zamknięcia, a więc także w okolicy linii

trendu łączącej styczniowe szczyty. Ta została naruszona, a przypomnę, że

właśnie przejście tej linii otworzyłoby drogę do ataku na szczyty i

prawdopodobnie ich przebicie. H 27-28. KJ