Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 24.02.2004 07:54

Wczoraj rozróżnienie na rynek szeroki i technologiczny w USA było aż nadto

widoczne. Gdy ten pierwszy kończył sesję w pobliżu poziomu zamknięcia z

piątku, drugi notował spory spadek. Winą za taki stan rzeczy obarcza się

spółki sektora półprzewodników. Wczorajszym spadkiem swojej wartości indeks

Nasdaq praktycznie zmiótł cały dorobek od początku roku. Po efekcie stycznie

Reklama
Reklama

na tym indeksie nie ma już śladu.

Wśród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA nieźle radziły sobie Altria

( w czasie sesji razem z McDonald`s i Procter & Gamble spółka zanotowała

maks ostatnich 52 tygodni), ExxonMobil i General Electric. Słabiej Intel

(spadek o 3,3% po informacji o dochodzeniu amerykańskiego fiskusa w sprawie

niezapłaconych podatków z lat 1999 i 2000, których kwota sięga ok 600 mln

Reklama
Reklama

dolarów plus odsetki oraz po obniżce rekomendacji wydanej przez UBS), Boeing

i United Technologies. Dwie ostatnie spółki straciły po informacji o

możliwości wycofania się Pentagonu z planów budowy helikoptera szturmowego.

Wartość projektu szacowano na 38 mld dolarów.

Po sesji nie było lepiej. AHI powoli się obniżał by zakończyć kwotowania

na -0,14%. Swoje wyniki opublikował Novell. Spółka zarobiła 3c na akcję.

Reklama
Reklama

Dzięki temu cena jej akcji zyskała po sesji 2,5%. Producent oprogramowania

do budowy procesorów Synopsys ostrzegł, że I kw 2004 najprawdopodobniej

będzie słabszy od dotychczasowych prognoz. Spółka spodziewa się zysku na

poziomie 31-35c na akcję. Do tej chwili prognozy analityków oscylowały wokół

39c na akcję. Efekt? -12.3% Obecnie kontrakty w USA mieszają się w okolicach

Reklama
Reklama

swoich fair value.

Dla nas te wydarzenia mają ograniczone znaczenie. My borykamy się z własnymi

problemami. Wczorajsze słabe zakończenie notowań może rodzić obawy, że

stoimy przez poważniejszym ruchem spadkowym. Warto jednak pamiętać, że

wczorajszy spadek był głównie skutkiem wstrzemięźliwości popytu, a nie

Reklama
Reklama

poważnego ataku podaży. Jeśli się naszym funduszom zachce, to z łatwością

mogą ceny utrzymać nad wsparciami. Przypomnę, że są nimi okolice 1700-1710

dla indeksu Indeks.gif oraz linia łącząca szczyty ze styczni i piątkowy

dołek dla kontraktów Kontrakty.gif.

Dziś z obroną wsparć będzie nieco trudniej. Po pierwsze sesja w USA wcale w

Reklama
Reklama

tym nie pomaga, a po drugie znamy już wyniki finansowe BZWBK. Dodajmy nie

najlepsze wyniki. Spodziewano się, że bank w IV kw wykaże zysk ok 15 mln

złotych. Miał to być i tak słabszy wynik od uzyskanego rok wcześniej, ale

jednak miał być on dodatni. Spółka poinformowała dziś, że w IV kw zanotowała

stratę w wysokości 20.7 mln złotych (zakres prognoz zawierał się w

przedziale -7 do 38 mln). Taki wynik może zaciążyć na całym sektorze

bankowym zwłaszcza, że już w ubiegłym tygodniu mieliśmy tego rodzaju

niespodziankę ze strony PEO. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama