Wystąpienie szefa FED A.Greenspana przed Kongresem dotyczyło głównie rynku nieruchomości, a kwestie związane z polityką monetarną nie były tym razem poruszane. Wspólna waluta europejska zyskiwała od czasu wczorajszej sesji azjatyckiej, wzrostów euro nie powstrzymały gorsze od oczekiwań dane na temat niemieckiego wskaźnika IFO. Indeks sentymentu w największej gospodarce strefy euro spadł po raz pierwszy od 10 miesięcy. Dzisiaj inwestorzy poznają dane o wielkości sprzedaży na wtórnym rynku nieruchomości w USA, wpływ na przebieg notowań może mieć także kolejne wystąpienie A.Greenspana, tym razem poruszane będą zagadnienia dotyczące polityki fiskalnej.

Na początku wczorajszej sesji europejskiej rynek EUR/USD pokonał poziom 1,2560, co otworzyło drogę do wzrostów wspólnej waluty. Sesja amerykańska wraz z publikacją danych makroekonomicznych przyniosła przełamanie oporu przy cenie 1,2640. Poziom ten stanowi obecnie najbliższe wsparcie. Dzisiejszy handel europejski powinien stać pod znakiem realizacji zysków z długich pozycji w euro, a poziom wsparcia może zostać naruszony. Spadki wspólnej waluty nie powinny jednak przekroczyć ceny 1,2560. W czasie sesji amerykańskiej możliwy jest ponowny test oporu przy cenie 1,27.

Rynek USD/JPY utrzymuje się powyżej wsparcia przy cenie 108,00. W najbliższym czasie dolar może pozostać silny w stosunku do jena japońskiego.

Krzysztof Kochan

X-Trade