Później jednak notowania systematycznie się poprawiały a tuż po południu kurs wyznaczył dzienne maksimum na 1710 pkt. Ostatnie dwie godziny handlu przyniosły zwrot w dół., w konsekwencji którego kurs wrócił niemal dokładnie do poziomu dziennego minimum - 1680 pkt. W trakcie całej sesji widać było dość dużą nerwowość i polaryzację opinii. Nadzieje na odbicie mieszały się z obawami, że rynek wkrótce powróci do spadków. W takiej sytuacji LOP w trakcie sesji podlegał skokowym zmianom, silnie wahała się też wielkość bazy - między -2 pkt a +11 pkt. Nerwowy przebieg notowań spowodował znaczny wzrost wolumenu, w porównaniu z środową sesją. To jednocześnie sugeruje, że na najbliższych sesjach zmiany kierunku ruchu mogą być bardzo dynamiczne, ale krótkotrwałe.
Na wykresie ukształtowała się niewielka czarna świeca, z wyraźnie zarysowanym górnym cieniem. W trakcie sesji kurs nieudanie przetestował, ważny w krótkim terminie, opór, jakim jest wtorkowa luka bessy 1712 - 1718 pkt. Wzrost zatrzymał się 2 pkt poniżej dolnego ograniczenia luki. Dynamiczny zwrot w dół, jaki miał miejsce po teście oporu na 1712 pkt pokazuje, że bariera ta w perspektywie najbliższych sesji będzie bardzo trudna do pokonania. W trakcie dzisiejszej sesji kurs może jeszcze raz zbliżyć się w okolice luki. Można jednak przypuszczać, że na poziomie nieco niższym od wczorajszego maksimum (1710 pkt) pojawi się duża podaż, która uniemożliwi kontynuację zwyżki. Dzisiaj jest jednak szansa na utworzenie na wykresie białej świecy. Przebieg ostatnich kilku sesji wskazuje na duże podobieństwo obecnej sytuacji do tej z końca stycznia. Po wybiciu dołem z konsolidacji na wykresie w obu przypadkach tworzyły się wysokie czarne świece. Na kolejnych trzech sesjach po utworzeniu tych świec dochodziło jednak do odbicia. Jeżeli ten scenariusz będzie nadal kontynuowany to dzisiejsza sesja powinna zakończyć szybkie odbicie (zamknięcie blisko 1700 pkt) a w poniedziałek kurs powinien zanotować spadek do około 1677 pkt (zamknięcie ze środy). W takim wariancie kolejne sesje powinny jednak przynieść poprawę notowań i, po około 3 sesyjnej stabilizacji (w przedziale 1680 - 1710 pkt), zamknięcie luki bessy. To scenariusz hipotetyczny, analogia jednak jest tak wyraźna, że warto na nią zwracać uwagę w najbliższych dniach.
Wskaźniki techniczne po wczorajszej sesji nieco się poprawiły - oscylator stochastyczny wygenerował wstępny sygnał kupna a linie +DI i -DI oddaliły się od siebie. Takie zachowanie wskaźników pozwala, na razie, traktować spadki z początku tygodnia, jako korektę w trendzie wzrostowym.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1680, 1677, 1668