Reklama

ECM: Komentarz walutowy 04.03.04

Mimo sporej ostatnio zmienności notowania dolara na świecie nadal pozostają stosunkowo silne. Nie zmieniły tego zbytnio opublikowane wczoraj po południu nie najlepsze dane odnośnie kondycji sektora usług w USA w lutym, które pokazały większy niż to zakładano spadek wskaźnika ISM.

Publikacja: 04.03.2004 12:20

Po odbiciu w godzinach nocnych, dzisiaj rano kurs eurodolara ponownie zniżkował, jednak później po zgodnych z oczekiwaniami danych o PKB w IV kwartale w strefie euro i zapowiedzi ich dalszej poprawy pozycje na eurodolarze zostały odbudowane i ponownie znaleźliśmy się w okolicach figury 1,22. Wydaje się jednak, że sytuację na rynku mogą zmienić dopiero jutrzejsze kluczowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Z kolei na naszym rynku złoty jest dzisiaj mocniejszy, po tym jak niemal pewne wydaje się stworzenie koalicji parlamentarnej SLD-UP-FKP.

ŚWIAT: Ostatnie dni pokazują, że rynek zrobił się bardziej techniczny, niż fundamentalny. Wczoraj po południu mimo dużego spadku wskaźnika ISM dla sektora usług w USA w lutym do poziomu 60,8 pkt. z 65,7 pkt., oraz spadku subindeksu zatrudnienia do 52,7 pkt. wobec 53,4 pkt. dolar w ciągu 2-3 godzin zyskał na wartości blisko 100 pkt. w relacji do euro. Warto tutaj przypomnieć, że sektor usług odpowiada za 2/3 amerykańskiego PKB. Niemniej jednak inwestorzy nadal chcą wierzyć w to, że piątkowe dane z rynku pracy będą dosyć dobre. Tymczasem opublikowana wczoraj Beżowa Księga za luty nie przyniosła wiele nowych informacji. FED powtórzył w niej, że wzrost gospodarczy był kontynuowany i zauważono także lekką poprawę na rynku pracy. Pytanie tylko czy okaże się ona "wystarczająca"...

Dzisiaj przed 10:00 przyszły informacje z Niemiec, które nie okazały się być najlepsze. Mimo wprowadzanych przez rząd reform sytuacja na tamtejszym rynku pracy w lutym się pogorszyła i liczba bezrobotnych wzrosła o 26 tys., a stopa bezrobocia wyniosła 10,3 proc. wobec 10,2 proc. w poprzednim miesiącu. Dodatkowo jak dwie godziny później podało niemieckie ministerstwo gospodarki w styczniu zamówienia w przemyśle spadły nieoczekiwanie o 2 proc. w relacji do grudnia, co było wynikiem 2,8 proc. spadku zamówień z zagranicy. Wynik ten przypisano zbyt wysokiemu kursu euro, co zmniejsza konkurencyjność niemieckiej gospodarki. Tym samym znów europejscy politycy dostali garść nowych "argumentów" w swoich "potyczkach" z Europejskim Bankiem Centralnym. Dla ECB argumentem będą jednak zgodne z oczekiwaniami dane o PKB w IV kwartale ubr. w strefie euro. W ujęciu kwartalnym wzrost wyniósł 0,3 proc., natomiast rocznym 0,6 proc. co było zgodne z oczekiwaniami. Jednocześnie Komisja Europejska podała, że w tym kwartale wzrost może sięgnąć 0,7 proc. r/r. Niemniej jednak nikt nie spodziewa się, aby bank centralny zdecydował się dzisiaj obniżyć stopy procentowe - decyzja spodziewana jest o godz. 13:45. Niemniej jednak inwestorzy mogą zwracać uwagę na zaplanowaną później konferencję prasową Jean Claude-Tricheta. Część obserwatorów liczy na to, że zasugeruje on kształtowanie się polityki monetarnej w najbliższych miesiącach. Mimo tego nie uważam, aby w tym roku doszło do obniżek stóp procentowych.

Dzisiaj o godz. 14:30 mamy dane o cotygodniowym bezrobociu z USA - szacuje się, że liczba podań spadnie o 5 tys. do 345 tys. O tej samej porze, czyli o 14:30 podane zostaną także informacje o wydajności pracy w IV kwartale (szacunki nieznacznego spadku do 2,6 proc. z 2,7 proc.). Z kolei o godz. 16:00 nadejdą dane o zamówieniach w przemyśle w styczniu (prognoza 1,0 proc. wobec 1,1 proc.). Technicznie po wczorajszej świecy z długim dolnym cieniem dzisiejsza sesja powinna przynieść dalsze odreagowanie EUR/USD do góry. Tak jednak się nie dzieje, co sugeruje, że na ruch ten musimy jeszcze zaczekać - najprawdopodobniej do jutra.

POLSKA: Dzisiejsza sesja przynosi umocnienie złotówki w relacji do koszyka walut średnio o niecały 1,0 proc. Tym samym rynek pozytywnie odebrał wyniki rozmów Sojuszu Lewicy Demokratycznej z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, których wynikiem będzie zawiązanie koalicji SLD-UP-FKP. Jak wynika z wzajemnych ustaleń politycy związani z FKP dostaną także kilka tek wiceministrów i wiceszefów agencji rządowych. Dzięki porozumieniu z FKP nowa koalicja będzie miała w Sejmie łącznie 222 posłów, podczas gdy większość sejmowa Nieoficjalnie mówi się, że mogłaby ona uzyskać jeszcze poparcie kilku posłów niezrzeszonych. Dodatkowo przy niektórych kwestiach z programu Hausnera popierać się będzie opozycyjna Platforma Obywatelska. W takiej sytuacji niemal pewne wydaje się przyjęcie pierwszych ustaw z pakietu Jerzego Hausnera. Tym samym notowania złotego mogą się nadal umacniać. Kluczowym poziomem jest 2,5 proc. odchylenia po słabej stronie parytetu.Marek Rogalski

Reklama
Reklama

Analityk walutowy

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama