Bujamy się przy szczytach i im dłużej to trwa, tym spada aktywność i przerwy

między transakcjami na kontraktach dochodzą już do minuty. W tym układzie

jednak, im dłużej trzymamy się nad przebitym piątkowym szczytem, tym dla

rynku korzystniej. Teraz znowu BPH rusza do boju i próbuje wciągnąć resztę

wybijając indeks. Wątpię, żeby się udało 19 20 MP