Rynek oczekiwał wczoraj na szereg publikacji danych gospodarczych ze Stanów Zjednoczonych. Największą uwagę zwrócono na informacje Departamentu Skarbu dotyczące napływu kapitału zagranicznego na rynki finansowe w USA. Okazało się bowiem, że w styczniu napływ ten był bardzo duży (rzędu 100 mld USD). Informacje te stały się wsparciem dla wartości amerykańskiej waluty i przyczyniły się do zniżki notowań EUR/USD do poziomu 1,2220. Inwestorzy pilnie obserwują dane o napływie kapitału zagranicznego do Stanów Zjednoczonych. Są one bardzo istotne zwłaszcza w kontekście ciągle wysokiego deficytu handlowego USA.

Spadki EUR/USD zostały jednak powstrzymane przez doniesienia o możliwej zmianie nastawienia Banku Japonii w stosunku do interwencji walutowych. Agencja Nikkei podała bowiem, że Bank Japonii nosi się z zamiarem znaczącego zmniejszenia skali interwencji mających na celu osłabienie jena. Informacje te przyczyniły się do spadków notowań USD/JPY, co pociągnęło za sobą wzrosty EUR/USD.