Po przejściowym umocnieniu euro notowania azjatyckie przyniosły kolejną falę wyprzedaży wspólnej waluty. Opublikowane wczoraj dane o bilansie na rachunku obrotów bieżących w strefie euro pokazały, iż w styczniu zwiększyła się skala migracji kapitału ze strefy euro do USA, co koresponduje z umocnieniem dolara na światowych rynkach walutowych.
Dziś wpływ na rynek będą mieć publikowane w USA informacje dotyczące wielkości zamówień na dobra trwałego użytku. Ze względu na dużą zmienność dane mogą odbiegać od oczekiwań rynku, co może przyczynić się przejściowych wahań ceny wspólnej waluty.
Rynek EUR/USD utrzymuje się w konsolidacji. Dzisiejsza sesja europejska może przynieść umocnienie dolara i test poziomu 1,2240. Wraz z upływem czasu do głosu powinna dojść strona kupująca euro. Obrona wsparcia może pozwolić na realizację zysków i wzrosty wspólnej waluty. Najważniejszym poziomem pozostaje cena 1,2170.
Opublikowane w Japonii dane wskazują, iż tamtejsze ożywienie gospodarcze zaczyna nabierać tempa. Wskażnik koniunktury w przemyśle wzrósł tam do najwyższego poziomu od czterech lat. Rynek USD/JPY kontynuuje spadki, wśród inwestorów panuje przekonanie iż Bank Japonii nie będzie w najbliższym czasie zdecydowanie interweniował w celu osłabienia jena.
Krzysztof Kochan