Mimo pewnego ustabilizowania sytuacji na scenie politycznej podczas środowej sesji złoty tracił na wartości względem euro jak i dolara. RPP zgodnie z naszymi oczekiwaniami nie zmieniła stóp procentowych. Rada jednak nie wykluczyła możliwości zmiany nastawienia w polityce monetarnej na restrykcyjne na kolejnym posiedzeniu. Bez wpływu na wartość złotego pozostała wypowiedź przyszłego premiera M. Belki, który powiedział dziś, że w kolejnych miesiącach możliwe jest umocnienie złotego bez ingerencji rządu. Złoty nie zareagował również na wczorajsze przyjęcie przez rząd kolejnego pakietu ustaw z planu oszczędnościowego J. Hausnera. Kluczową informacją dla złotego w obecnej sytuacji będzie to, czy M. Belka uzyska poparcie dla nowo tworzonego rządu.
Na sesji europejskiej zanotowano nieznaczny spadek wartości pary walut EUR/USD z poziomu 1,2250 na otwarciu sesji do 1,2220. W dalszym ciągu inwestorzy czekają na jutrzejsze ogłoszenie decyzji przez Europejski Bank Centralny w sprawie poziomu stóp procentowych. Bez wpływu na kształt kursu EUR/USD pozostała publikacja danych o inflacji z Eurolandu. Inflacja nie uległa zmianie i wyniosła w marcu 1,6 proc. r/r. Międzynarodowy rynek walutowy oczekuje dziś na publikację indeksu Chicago PMI i danych o zamówieniach w przemyśle z USA.