Po akcji na TPS ceny kontraktów spadły na tyle mocno, że wyznaczyły nowe
minimum sesji (1762). Co ważne spadek został wykonany przy rosnącej LOP.
Wprawdzie początek sesji sprzyja właśnie wzrostowi LOP za sprawą otwieranych
pozycji przez daytraderów, to takie zachowanie rynku nadal sugeruje spory
pesymizm. Indeks zjechał tuż pod poziom otwarcia. Pojedyncze małe transakcje