Jeszcze przed otwarciem kasowego kontrakty zrobiły mały wodospad. Inwestorzy
przestraszyli się węgierskiego indeksu, gdzie po równie dobrym otwarciu
rozpoczęła się bardzo dynamiczna wyprzedaż i indeks spada już ponad 0,7% a
że ostatnio jesteśmy nawet słabsi od tego rynku, to u nas rynek terminowy
nie wróży nic dobrego. Takie wyjście nad marcowe szczyty i odwrót byłyby