Niemiecki DAX pocałował poziom 4 tys. punktów. będący jednocześnie (kilka
punktów wyżej) minimami z zeszłego i tego tygodnia. Tutaj byki znalazły
wsparcie i dopóki te minima nie pękną, GPW nie będzie oglądać się na ten
rynek. U nas odbicie było bardzo krótkie i co gorsza, nie jest to tylko
odstawienie popytu, ale wyraźnie uderzyła podaż, a obroty w tym czasie