Podano także, że deficyt handlowy za luty wyniósł 42,1 mld., a prognozy mówiły o wartości 42,5 mld. Zarówno jedne, jak i drugie dane pomogły amerykańskiej walucie i w efekcie doszło do pogłębienia porannych minimów. Ministerstwo Finansów sprzedało dziś obligacje dziesięcioletnie o wartości 577 mln zł. Warto wspomnieć, że oferta wynosiła 1,4 mld zł. Średnia rentowność wyniosła 7,044% i wzrosła w stosunku do rentowności obligacji 10-letnich, które sprzedane zostały w marcu, osiągając rentowność 6,618%. O godzinie 16:00 GUS podał także dane dotyczące marcowej inflacji, która wyniosła +0,3%.
EUR/USD
Ciężko szukać tu wiarygodnego wsparcia przed okolicami 1.1800. Trend spadkowy jest tu doskonale widoczny i wszystko wskazuje na to, że dolar spróbuje przetestować w najbliższym czasie wspomniane wsparcie, które przypomnę jest linią ponad dwuletniego trendu wzrostowego. Jest to zatem wsparcie o charakterze średnio, a nawet długoterminowym. Po publikacji danych sukcesywnie poprawiane są lokalne dołki. Jednak, co ciekawe, aprecjacja dolara w stosunku do euro nie ma zbyt gwałtownego przebiegu. Jednym z powodów może być w tym układzie spore już wyprzedanie rynku. Oporem dla rynku jest obecnie poziom dzisiejszego szczytu, czyli 1.1955, natomiast nieco niżej także kolejna już, przyspieszona linia trendu spadkowego, która pokrywa się obecnie mniej więcej z poziomem 1.1930. Dopiero przebicie tego oporu może być zwiastunem jakieś korekty lub przynajmniej zatrzymania i odreagowania wyprzedania krótkoterminowych wskaźników.
USD/JPY
Rynek dolarjena dotarł do oporów zlokalizowanych na poziomie ok. 107.90. Znajdują się tam 161,8% zniesienie spadku od piątkowego szczytu do wczorajszego dołka, a także 50% zniesienie fali aprecjacji jena od początku marca. W krótkim terminie rynek porusza się w kanale wzrostowym i obecnie zmierza do jego górnego ograniczenia, która stanowiło będzie oczywiście opór. Zlokalizowane jest ono obecnie na poziomie 108.40. Wsparciem dla rynku będzie przebity już szczyt z 22 marca (107.64) i nieco niżej również szczyt z 6 kwietnia (107.13).