Reklama

X-TRADE: Komentarz walutowy - rynki światowe

W środę handel na światowych rynkach przebiegał w nerwowej atmosferze. Do czasu publikacji danych z USA wspólna waluta pogłębiła spadki, do czego przyczyniły się dane o inflacji w strefie euro. Brak wyraźnego zagrożenia wzrostem cen sprawia, iż Europejski Bank Centralny ma większe pole do manewru przy wyznaczaniu polityki monetarnej.

Publikacja: 15.04.2004 11:25

Dane z USA były lepsze od oczekiwań, inwestorzy przyjęli je jednak jako sygnał do realizacji zysków. Bilans handlowy w lutym wypadł powyżej oczekiwań. Istotny wzrost inflacji po wcześniejszych informacjach mówiących o ożywieniu popytu wewnętrznego oraz poprawie na rynku pracy jest kolejnym czynnikiem wskazującym na możliwość podniesienia stóp procentowych przez FED w niedalekiej przyszłości.

Dziś wpływ na przebieg notowań będą mieć tygodniowe dane z rynku pracy w Stanach, inwestorzy z uwagą będą też obserwować indeks FED pokazujący koniunkturę w rejonie Filadelfii.

Rynek EUR/USD przejściowo przekroczył wczoraj poziom 1,19, wyznaczając minimum na poziomie 1,1860. Z tego poziomu rozpoczęła się realizacja zysków, zakres korekty nie powinien przekroczyć dziś ceny 1,20. Sesja europejska może przynieść test wsparcia przy cenie 1,19.

Kurs USD/JPY pokonał wczoraj opór na poziomie 107,20, co otworzyło drogę do wyraźnych spadków waluty japońskiej. W czasie dzisiejszej sesji azjatyckiej ustanowione zostało maksimum przy cenie 109,30. W najbliższym czasie może mieć miejsce realizacja zysków i ruch powrotny w kierunku poziomu 108,00.

Krzysztof Kochan

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama