Pomimo poprawy na rynku pracy nastroje panujące wśród amerykańskich konsumentów w kwietniu wyraźnie się pogorszyły. Zaskakujący spadek ideksu nastrojów Uniwersytetu Michigan przypisuje się coraz bardziej skomplikowanej sytuacji USA w Iraku oraz rosnącym cenom ropy. Wielkość produkcji przemysłowej w marcu spadła poniżej oczekiwań, a wielkość niewykorzystanych mocy produkcyjnych wskazuje, iż gospodarka posiada jeszcze wolne zasoby. Wzrost produkcji i konsumpcji mogą więc przełożyć się na wzrost zatrudnienia z wyraźnym opóźnieniem w czasie. Opublikowane wczoraj dane o indeksie wskaźników wyprzedzających gospodarki w USA były zgodne z oczekiwaniami inwestorów. Pomimo tego dolar zyskał w stosunku do euro i funta brytyjskiego, gdyż wzrosło zainteresowanie zakupem waluty amerykańskiej przed dzisiejszym przemówieniem A.Greenspana.
W czasie dzisiejszej sesji europejskiej podany zostanie indeks instytutu ZEW, pokazujący nastroje w gospodarce Niemiec w kwietniu, jednak najważniejszym wydarzeniem tego tygodnia będzie jutrzejsza publikacja Beżowej Księgi w USA oraz wystąpienia szefa FED A.Greenspana. Inwestorzy będa zwracać szczególną uwagę na wszelkie sygnały mówiące o możliwości zaostrzenia polityki monetarnej w USA.
Od początku wczorajszej sesji europejskiej dolar umocnił w stosunku do euro. Rynek EUR/USD nie zdołał wyraźnie zbliżyć się do poziomu 1,21. Ważnym poziomem w czasie dzisiejszych notowań będzie cena 1,19. Przełamanie tego wsparcia otworzy drogę do testu niedawnych minimum w pobliżu 1,1860. Oporem jest obecnie poziom 1,20.
Dolar pozostaje mocny w stosunku do jena japońskiego. Minister Finansów Takenaka podkreślił, iż w dalszym ciągu w gospodarce utrzymuje się zagrożenie deflacją, a pobudzenie popytu wewnętrznego jest obecnie jednym z najważniejszych zadań. Indeks nastrojów konsumentów opracowany przez Bank Japonii znajduje się obecnie na najwyższym poziomie od trzech lat. Rynek USD/JPY utrzymuje się w trendzie wzrostowym. Najbliższym oporem jest cena 109,30, wsparcie można wyznaczyć na poziomach 108,00 oraz 107,50.
Krzysztof Kochan