Reklama

FOREX - DESK: Komentarz popołudniowy

Od wczoraj cały czas trwa osłabienie euro względem amerykańskiej waluty. Dolar zyskał już niemal dwa centy. Prawdopodobnie jest to dyskontowanie optymistycznego przemówienia Alana Greenspana jutro. W tym miejscu małe sprostowanie odnośnie dzisiejszego przesłuchania Greenspana przed senacką komisją, które odbędzie się o godzinie 20:30 naszego czasu, a nie o 14:30, jak podałem w komentarzu porannym.

Publikacja: 20.04.2004 16:55

Dzisiaj żadnych ważniejszych danych z rynku amerykańskiego nie było, jednak można uznać, że w pewnym stopniu do obniżenia wartości euro przyczynił się bardzo słaby odczyt niemieckiego wskaźnika nastroju (ZEW), który wyniósł 49,7, przy prognozie 58,0.

EUR/USD

Wyprzedaż europejskiej waluty, którą obserwujemy od wczoraj sprowadziła już kurs poniżej poziomu 1.19, zatem coraz bliżej do ostatniego dołka na 1.1873. W tym układzie ostatnią deprecjację dolara traktować należy w kategoriach korekty i wypatrywać powrotu do trendu spadkowego, po wybiciu się z niedawnego horyzontu 1.2050 - 1.2400. Opór stanowić będzie teraz poziom 1.2076, który jest wczorajszym szczytem.

USD/JPY

Dzisiaj mieliśmy tutaj do czynienia z pułapką. Wczorajsze wybicie z kanału spadkowego górą sugerowało potwierdzenie wybicia z formacji flagi. Dzisiaj mogliśmy obserwować aprecjację jena do dolara, którą można było interpretować jako ruch powrotny do górnego ograniczenie kanału, z którego doszło do wybicia. Problem jednak w tym, że rynek przy takim ruchu nie powinien wchodzić ponownie w obręb takiego kanału, z czym mieliśmy dokładnie dziś do czynienia. Jednakże wsparciem w tym wypadku okazały się okolice piątkowych i wczorajszych dołków (107.64), skąd rynek zawrócił i ponownie wyszedł nad opór. Najbliższym poziomem, który może teraz zatrzymać kupujących amerykańskiego dolara za jena, może być dzisiejszy szczyt zlokalizowany na 108.87. Wsparciem będzie oczywiście dzisiejsze minimum (107.68).

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Na rynku eurojena również mamy do czynienia z czymś w rodzaju pułapki. Dzisiejsze wybicie z klina zwyżkującego dołem sugerowało wyjście dołem także z formacji trójkąta rozszerzającego się. Tak faktycznie się stało, jednak niebawem po wybiciu z niego dołem, rynek zawrócił i obecnie próbuje się znaleźć ponownie w trójkącie. Można to jednak odbierać jako ruch powrotny do przełamanego wsparcia, jakim jest piątkowy dołek na 129.00, który to poziom jest obecnie najbliższym oporem. Jednak jeśli rynek nie wyjdzie wyżej, to można się spodziewać, że to chwilowe umocnienie się euro do jena okaże się faktycznie tylko korektą i krótkoterminowy trend aprecjacji jena będzie kontynuowany. Najbliższym wsparciem będzie w tym układzie dzisiejszy dołek (128.36) oraz nieco niżej 61,8% zniesienie ostatniej fali aprecjacji euro, który to poziom znajduje się na ok. 128.05.

GBP/USD

Rano trwała walka przy wsparciu na 1.8000, które pokrywało się wówczas z krótkoterminową linią trendu wzrostowego, która była tym samym dolnym ograniczeniem wzrostowego kanału. Poziom jednak nie zdołał się utrzymać, co rodzi podejrzenie, że próba trwałego zanegowania średnioterminowego sygnału sprzedaży (linia szyi RGR na 1.8000) prawdopodobnie się nie powiedzie, a obecny wzrost był tylko ruchem powrotnym do przebitego wsparcia. Rynek po przejściu 1.8000 zatrzymał się jednak na 61,8% zniesieniu wspomnianej, wzrostowej korekty, zatem jest jeszcze szansa wybronienia tego poziomu i odreagowania. Wspomniane zniesienie znajduje się na poziomie ok. 1.7900. Ostatnim poziomem, który może zatrzymać ten rynek przed dalszym trendem aprecjacji dolara, będzie ostatnie minimum na 1.7750, gdzie może dojść do próby utworzenia formacji podwójnego dna.

USD/CHF

Dolar kontynuuje dziś krótkoterminowy, dynamiczny trend wzrostowy wobec franka. Jedną z przesłanek do jego kontynuacji było dzisiejsze wybicie ze spadkowego kanału. Obecnie najbliższym poziomem oporu będzie poziom szczytów 6 i 7 kwietnia na ok. 1.3080. Wsparciem jest teraz przyspieszona linia trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest obecnie na poziomie ok. 1.2970 i przecina się tym samym z górnym ograniczeniem spadkowego kanału, z którego doszło dziś do wybicia. EUR/PLN

Reklama
Reklama

W przypadku eurozłotego, można założyć, że rynek porusza się w dość stromo nachylonym, spadkowym kanale. W tym układzie raczej pozostaje się skupić na jego górnym ograniczeniu, czyli linii trendu spadkowego, która znajduje się teraz na poziomie ok. 4.7750. Warto także zauważyć, że dzisiaj kupujący euro za złotego zostali skutecznie zatrzymani przez 50% zniesienie ostatniego, krótkoterminowego trendu deprecjacji euro. Poziom ten jest tym samym następnym oporem, w przypadku wybicia z kanału spadkowego górą i zlokalizowany jest na 4.78. Wsparciem będą dzisiejsze minima, które wypadły na poziomie mniej więcej pokrywającym się z minimami z 14 kwietnia. Doszło dziś również do odbicia od linii trendu wzrostowego (dołek 5 i 13 kwietnia), która tym samym zwiększyła dzięki temu swoją wiarygodność i spodziewać się można na niej również popytu przy następnej próbie podejścia.

USD/PLN

Wczorajszy, negatywny sygnał okazał się nieco przesadzony. Rynek nie załamał się po przebiciu linii szyi 3-dniowej formacji głowy z ramionami i dziś (w dużej mierze dzięki aprecjacji dolara do euro) obserwujemy wzrost wartości amerykańskiej waluty także do złotego. Rynek przez większość dnia balansuje w obrębie wspomnianej już linii szyi RGR, co uznać należy za pozytywny aspekt. Udało się również powrócić nad krótkoterminową linię trendu wzrostowego. Najbliższym oporem będzie teraz ostatni, czwartkowy szczyt na 4.0428, natomiast wsparcie stanowić będzie wczorajsze minimum na poziomie 3.9550. Oczywiście kierunek na wszystkich crossach dolarowych przez najbliższe kilkanaście/kilkadziesiąt godzin uzależniony będzie niemal wyłącznie od osoby Alana Greenspana i wypowiadanych przez niego słów, zatem trzeba mieć świadomość tego, że możemy być świadkami mocnych i niespodziewanych ruchów na parach powiązanych z dolarem. Jak pokazał dzień dzisiejszy (dyskonto w postaci wzmocnienia dolara), rynek spodziewa się raczej pozytywnego wystąpienia (odłożenia w czasie możliwości podwyżki stóp procentowych).

Tomasz Gessner
FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama