Wartość bazowa prognozowana była na +0,1%, a podano +0,2%. Podano także, że ilość nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych wyniosła 353.000. Jeśli chodzi o inflację, to dane nieco gorsze od prognoz, jednakże tym samym inwestorzy spoglądają na nie poprzez pryzmat możliwości zmian stóp procentowych, co w tym układzie szybko ustabilizowało nieznacznie słabnącego dolara tuż po publikacji. Jeśli chodzi o rynek krajowy, to rano inwestorzy zapoznali się z danymi o wielkości bezrobocia w marcu. Oczekiwano, że wyniesie 20,4%, a faktycznie wyniosło 20,5%. Podane zostały również bardzo dobre dane odnośnie sprzedaży detalicznej, która wzrosła o 20,7% r/r oraz 21,2% m/m.
EUR/USD
W nocy doszło tu do odbicia od dolnego ograniczenia spadkowego kanału i obecnie obserwujemy wzrostowe odreagowanie. Teoretycznie zatem dolar powinien się osłabić do okolic ograniczenia górnego, które znajduje się teraz w rejonie 1.2010. Najbliższym oporem jest jednak wczorajszy szczyt zlokalizowany przy cenie 1.1908. Za wsparcie uznać można dzisiejsze minimum 1.7850 oraz nieco niżej dolne ograniczenie kanału, od którego dziś doszło do odbicia. Ze względu na ostatni trend aprecjacji dolara oraz fakt przebywania cen w kanale, większe prawdopodobieństwo jest w testowaniu górnego ograniczenia, jednakże najpierw kupujący musieliby sobie poradzić z 38,2% zniesieniem ostatniej deprecjacji euro, na którym to poziomie rynek właśnie się zatrzymał. Sygnałem do zakończenia tej wzrostowej korekty byłoby wybicie dołem z kanału.
USD/JPY
Nadal bardzo spokojnie jest na dolarjenie. Od wczorajszego popołudnia mamy tu do czynienia z konsolidacją w niewielkim zakresie wahań. Przebita została przyspieszona linia trendu wzrostowego, co sugerować może osłabienie się dolara do okolic następnej linii trendu wzrostowego, która znajduje się obecnie na 108.80. Sygnałem do kontynuacji trendu wzrostowego byłoby wyjście nad wczorajsze maksimum, czyli 109.75, co zbiegłoby się prawdopodobnie z wyjściem eurodolara ze spadkowego kanału dołem.