Reklama

FOREX - DESK: Komentarz popołudniowy

Dzisiejsze problemy z zanegowaniem wczorajszych sygnałów słabości tylko potwierdzają nie najlepszą kondycję dolara. Amerykańska waluta nadal traci do euro, choć nie są to już jakieś gwałtowne ruchy. Obecnie bykom udało się dojść do okolic 1.20 i tu nastąpiło zatrzymanie.

Publikacja: 30.04.2004 17:08

Europejskiej walucie nieznacznie pomogły nieco lepsze od prognoz poranne dane dotyczące indeksów nastrojów w strefie euro. Indeks nastrojów gospodarczych w kwietniu wzrósł do 96,6pkt z 96,1pkt w marcu; wśród niemieckich przedsiębiorców indeks nastrojów wzrósł do -5 z -7pkt, a indeks nastrojów konsumentów wyniósł -14pkt, czyli zgodnie z prognozami analityków. Niewiele wprowadziły do obrazu rynku również popołudniowe dane z USA. Dynamika zmian dochodów ludności wyniosła +0,4%, czyli zgodnie z prognozami (rewizja +0,1% w górę za poprzedni miesiąc), a dynamika zmian wydatków ludności wyniosła +0,4%, przy prognozie +0,7% (rewizja +0,2%). Zatem w tym układzie były to dane neutralne. Nieznacznie lepszy okazał się odczyt indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan, który wyniósł 94,2pkt, a prognozowano 94,0pkt. Również lepszy okazał się Chicago PMI, który wyniósł 63,9pkt podczas, gdy analitycy prognozowali wartość 61,0pkt. Dane nieznacznie poprawiły sytuację dolara, który umocnił się o nieco ponad ćwierć centa po publikacji.

EUR/USD

Na dziś zadaniem dla posiadaczy długich pozycji na dolarze było sprowadzenie eurodolara w obręb kanału spadkowego, z którego doszło wczoraj do wybicia górą, pod wpływem impulsu po publikacji danych o dynamice PKB w USA. Niestety nie widać dziś było żadnej próby zanegowania tego sygnału, zatem można zakładać, że dolar może jeszcze stracić na swojej wartości. Pewnym potwierdzeniem tego było utworzenie dziś kolejnego szczytu, nieco ponad poziomem 1.20. Co ciekawe, wypadł on nieznacznie poniżej hipotetycznego ograniczenia wzrostowego kanału, o którym wspominałem w porannym komentarzu. Obecnie wsparcia doszukiwałbym się w dzisiejszym minimum, czyli poziomie 1.1919. Nieco niżej znajduje się już wspomniane, górne ograniczenie spadkowego kanału, które jest teraz wsparciem przy cenie ok. 1.1900. Najbliższym poziomem oporu będą dzisiejsze maksima i nieco wyżej linia trendu spadkowego, która hamować będzie kupujących europejską walutę przy cenie ok. 1.2030.

USD/JPY

Ciekawie wygląda obecnie sytuacja na dolarjenie. Rano można było sądzić, że górne ograniczenie około 2-tygodniowego, wzrostowego kanału utraciło już swoja wiarygodność jako oporu, ze względu na wczorajsze wybicie. Okazało się jednak, że rynek dziś dwukrotnie zatrzymał się w okolicach tego poziomu, co tym samym ponownie zwiększa jego wiarygodność i każe mu się przyglądać przy kolejnej próbie podejścia wyżej. Obecnie opór ten znajduje się na poziomie 110.60. Nieco wyżej oporem będzie również wczorajszy szczyt przy cenie 110.97. Potwierdzeniu uległa dziś od rana także przyspieszona linia trendu wzrostowego, jednakże podczas popołudniowego osłabienia dolara do jena uległa ona przebiciu, sugerując tym samym możliwość wystąpienia jakieś korekty i oddalenia się od górnego ograniczenia wzrostowego kanału. Najbliższym wsparciem będzie wczorajszy dołek zlokalizowany przy cenie 109.56, który tym samym zbiega się mniej więcej z linią trendu wzrostowego.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Ze spadku wartości dolara wobec euro korzysta również eurojen. Japońska waluta ponownie straciła do europejskiej. Trend wzrostowy jest ostatnio bardzo wyraźnie kontynuowany. Naruszeniu uległ najbliższy poziom oporu, który zlokalizowany jest przy cenie 132.14, a jest nim szczyt z 23 marca. Nieco wyżej znajduje się również opór w postaci szczytu z 22 marca na poziomie 132.54. Najbliższe wsparcie stanowi przyspieszona linia trendu wzrostowego, która znajduje się obecnie przy cenie ok. 131.40.

GBP/USD

Z krótkoterminowego horyzontu wyrwał się także funt brytyjski. Rano nieznacznie stracił do dolara, by po południu zyskać z nawiązką. Aprecjacja brytyjskiej waluty zatrzymała się jednak na oporze w postaci szczytu z 23 kwietnia, przy cenie 1.7821. Przypomnę, że nieco wyżej mamy już górne ograniczenie spadkowego kanału, które zlokalizowane jest obecnie przy cenie 1.7915. Jeśli opór ten zdołałby zatrzymać kupujących funty za dolara, to można by się spodziewać w najbliższym czasie odwrotu i skierowania rynku do dolnego ograniczenia spadkowego kanału. Najbliższym wsparciem będzie dzisiejsze minimum na poziomie 1.7657. USD/CHF

Poranna próba wzrostu wartości dolara do franka zakończyła się mniej więcej w okolicy 38,2% zniesienia ostatniego trendu deprecjacji dolara. W tym układzie świadczyłoby to o dość dobrej kondycji szwajcarskiej waluty w krótkim terminie. Również i ten rynek porusza się w ramach spadkowego kanału. Poziomem oporu jest tu jego górne ograniczenie, które zlokalizowane jest przy cenie 1.3050, a nieco bliżej także przyspieszona linia trendu spadkowego na poziomie 1.2995. Za najbliższe wsparcie uznać można dzisiejsze i wczorajsze minima w okolicy 1.2885.

EUR/PLN

Reklama
Reklama

W ślad za stosunkiem euro do dolara, europejska waluta zyskała dziś również do złotego. Pokonany został wczorajszy szczyt na poziome 4.8103. Kolejnym poziomem oporu, który może zatrzymać kupujących będzie szczyt z 11 marca przy cenie 4.8332. Wsparciem, które jest najbliżej, jest dzisiejszy dołek na poziomie 4.7757. Obecnie jednak kondycja eurozłotego uzależniona jest w dużej mierze od kondycji eurodolara, zatem ponownego umocnienia krajowej waluty do euro upatrywać można wówczas, gdy dolar zacznie ponownie, trwale zyskiwać do euro.

USD/PLN

Na początku dzisiejszego handlu złoty osłabł do waluty amerykańskiej, jednak po południu część z tych strat został już odrobiona. Obecnie najbliższym wsparciem jest strefa 3.9800-3.8940, gdzie znajdują się linia trendu wzrostowego, wczorajszy dołek oraz dolne ograniczenie wzrostowego kanału. Poziomem oporu jest teraz niedawny szczyt na poziomie 4.0430 oraz wyżej wczorajsze maksimum przy cenie 4.0670, nad którym znajduje się także górne ograniczenie wspomnianego kanału. Można zatem obecnie zakładać, że kierunek wybicia się cen ze wspomnianego kanału zadecyduje o dalszych losach dolara w stosunku do złotego, co będzie oczywiście również w pewnym stopniu pochodną zachowania się euro do amerykańskiej waluty.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama