Zagrożenie dalszymi spadkami na świecie będzie raczej wywierać presję spadkową. Przewagę podaży potwierdza zniżka WIG20 poniżej średniej kroczącej z 45 sesji. To tym ważniejszy sygnał, że ta średnia powstrzymała trzy poprzednie korekty - w styczniu, lutym i marcu. Teraz się to nie udało, co można traktować jako sygnał sprzedaży akcji największych firm. Jest on potwierdzony przez przełamanie w połowie kwietnia czteromiesięcznej linii trendu rosnącego przez TechWIG.

Na świecie również mamy coraz więcej sygnałów przemawiających za kontynuacją zniżki. Głównym powodem są rosnące rynkowe stopy procentowe. Inwestorzy nie potrafią oszacować jaki będzie wpływ tego na kondycję amerykańskiej i światowej gospodarki, stymulowanych do tej pory rekordowo tanim pieniądzem. A jak wiadomo tym, czego rynki nie lubią najbardziej jest niepewność. Rentowność 10-letnich obligacji w USA jest już bardzo blisko maksimum z sierpnia ub.r. Po przełamaniu niecały miesiąc temu czteroletniej linii trendu spadkowego przekroczenie przez wykres dochodowości tych papierów 4,6% byłoby potwierdzeniem zmiany długookresowego trendu. Sytuacja zaczyna przypominać błędne koło - wszyscy wiedzą, że stopy w tym roku wzrosną, więc zapewnienia, że Fed będzie je podnosił stopniowo nie robią na rynku obligacji wrażenia i rentowność stale się zwiększa. To wywiera presję na rynki wschodzące, głównie latynoamerykańskie. Jednocześnie obawy związane z osłabieniem tempa wzrostu chińskiej gospodarki negatywnie odbijają się na notowaniach w Azji. Zauważmy też ostrą przecenę w Rosji. Ostatnio mocne sygnały sprzedaży pojawiły się na kanadyjskim parkiecie, który z impetem wybił się dołem z formacji podwójnego szczytu.

Zauważmy też, że prawdopodobnie dobiegła końca korekta na wykresie kursu euro do dolara. Spadek wartości amerykańskiej waluty dodatkowo będzie powiększał stopień niepewności na rynkach akcji i obligacji w USA.

Trudno w takiej sytuacji spodziewać się siły naszego parkietu, oczywiście poza niektórymi średniakami. WIG20 powinien zmierzać w najbliższych dniach w kierunku 1700 pkt, gdzie jest obecnie kluczowe w średnim okresie wsparcie.