Pojawiły się informacje, iż dzisiaj szef FKP ma spotkać się z Andrzejem Lepperem, który ma namawiać go do wycofania poparcia dla rządu Belki i do poparcia koncepcji wcześniejszych wyborów. To jednak wszystko spekulacje, dzisiejsza prasa przynosi z kolei informacje o tym, iż Socjaldemokracja Polska mogłaby udzielić tzw. cichego poparcia wychodząc z sali podczas piątkowego sejmowego głosowania. Wydaje się jednak, iż taka koncepcja również stoi pod znakiem zapytania - wczoraj ta właśnie partia wystąpiła o odwołanie Ryszarda Kalisza, szefa MSWiA w nowym gabinecie. Tym samym trudno będzie liczyć na to, że na rynku będzie spokojnie przed piątkowym głosowaniem - niepewność będzie panować aż do ogłoszenia wyników piątkowego głosowania. Wszystko to przekładać się będzie na dużą zmienność na rynku złotego.
Rynek międzynarodowy:
Wczoraj po południu kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder wyraził swoje obawy, co do wpływu rosnących cen ropy na tempo ożywienia gospodarki. Niemniej jest to czynnik, na który trudno jest mieć bezpośredni wpływ. Pocieszający jest jednak fakt, że sytuacja na rynku tego surowca zaczyna się pomału uspokajać.
Dzisiaj rano przyszły dane o wysokości nadwyżki handlowej Niemiec, która nieoczekiwanie wzrosła w marcu do 16,5 mld EUR ( na rynku szacowano figurę na poziomie 13 mld EUR). Gorsze były natomiast dane z Francji, gdzie produkcja przemysłowa wzrosła w marcu zaledwie o 0,1 proc., wobec 1,2 proc. wzrostu w lutym. Obniżył się także wskaźnik nastrojów w małym biznesie, który w kwietniu spadł do 14 pkt. z 21 pkt w marcu.
Na dzisiaj nie zostały zaplanowane publikacje istotnych danych makro. Rynek zwracać będzie jednak uwagę na informacje z posiedzenia ministrów finansów krajów euro, a także globalną prognozę ekonomiczną OECD, która zostanie opublikowana o godz. 11:00. Można się spodziewać, iż zawarte zostanie w niej stwierdzenie o podwyżkach stóp procentowych.