EUR/USD
Wygląda na to, że materializacji ulega koncepcja flagi, o której wspominałem w porannym komentarzu. Górne ograniczenie kanału wzrostowego znajdowało się w okolicy 1.1880 i rynek nieznacznie ten poziom naruszył, po czym nastąpiło umocnienie dolara i wybicie ze wspomnianego kanału dołem, czyli kierunku zgodnego z ideą całej formacji. Patrząc na teoretyczny zasięg formacji, powinniśmy być teraz świadkami aprecjacji dolara o kolejne ok. 2,5-3 figury, jednakże warto tutaj poczekać przynajmniej na zejście pod ostatnie dołki, czyli 1.1759, który to poziom jest obecnie najbliższych wsparciem, bowiem akurat flagi, bądź chorągiewki budowane na bazie emocjonalnej reakcji na publikacje danych makro, bywają często złudne. Poziomem oporu będzie dzisiejszy szczyt wyznaczony na poziomie 1.1888.
USD/JPY
Początek sesji azjatyckiej przyniósł lekkie umocnienie się jena w stosunku do dolara, jednakże już nad ranem wyznaczony został dołek na poziomie 113.15 i z tych okolic obserwujemy ponowne umacnianie się waluty amerykańskiej. Poziomem, którego przekroczenie zwiastowałoby kontynuację trendu wzrostowego na tym rynku, byłoby wyjście nad ostatni szczyt, czyli poziom 114.15. Warto tu jednak wspomnieć, że niewiele wyżej znajduje się już 50% zniesienie aprecjacji jena z poziomu szczytu w grudniu 2002r. do ostatnich dołków. Poziom ten będzie działał podażowo na kupujących dolara przy cenie ok. 114.50. Wsparciem w krótkim terminie jest dzisiejsze minimum na 113.15 i znajdująca się jeszcze nieco niżej, dość stromo nachylona linia trendu wzrostowego, która obecnie znajduje się na 112.70.
EUR/JPY