Są to pozytywne z ekonomicznego punktu widzenia informacje, niestety w obecnym parlamencie, gdzie coraz większą rolę zaczyna odgrywać populistyczne podejście, nie przyczynią się one do zwiększenia poparcia dla obecnego gabinetu, które i tak na razie jest małe. Z kolei w opinii wicepremiera Jerzego Hausnera są szanse, aby w tym roku dług publiczny był mniejszy o 5 mld zł niż to wcześniej zakładano, co wynika z lepszej realizacji budżetu po pierwszych miesiącach tego roku. Tym samym moglibyśmy uniknąć przekroczenia 55 proc. ostrożnościowej relacji długu publicznego do PKB. Wczoraj wiceprezes NBP, Krzysztof Rybiński powiedział, iż istnieje ryzyko, że dojdzie do przekroczenia tegorocznego celu inflacyjnego, na co mogą mieć wpływ rosnące ceny benzyny. Jest to zatem kolejny głos, który zbliża nas do podwyżki stóp procentowych.
Wszystkie te informacje są jednak w cieniu wydarzeń politycznych. Wczorajsze spotkanie Marka Belki z klubem SLD, na którym przedstawił on elementy swojego expose, które ma wygłosić w piątek, nie wniosło wiele nowego, a dodatkowo ujawniło pojawiający się podział w samym Sojuszu. Mimo, iż Krzysztof Janik nadal zapewnia, iż wszyscy posłowie jego ugrupowania są za Markiem Belką, to już były minister sprawiedliwości, Grzegorz Kurczuk sugeruje, że tak nie jest do końca i nie jest w tym odosobniony. Spekuluje się, iż SLD coraz bardziej skłania się w kierunku stworzenia koalicji z PSL. Czy jednak taka koalicja byłaby w stanie stworzyć dobry i stabilny rząd? Tak czy inaczej wszystko to powoduje, iż coraz szybciej zmierzamy w stronę przyspieszonych wyborów, a nerwowość na rynku złotego może się przedłużyć...
Rynek międzynarodowy:
Wczorajszy wieczór nie przyniósł nowych informacji makroekonomicznych, choć nie można tego powiedzieć o polityce. Ciemne chmury pojawiają się nad Białym Domem w związku z aferą z irackimi więźniami, coraz bardziej gorąco jest także w samym Iraku (dzisiaj rozpoczął się szturm na Nadżaf). Dodatkowo administracja amerykańska zdecydowała się wczoraj na nałożenie sankcji ekonomicznych na Syrię oskarżając ją o wspieranie terroryzmu. Wszystko to nie pomaga uspokojeniu sytuacji w bliskowschodnim regionie, co może przekładać się na ceny ropy...
Dzisiaj rano niemiecki Federalny Urząd Statystyczny opublikował dane o kwietniowej inflacji, która tak jak zakładano wzrosła o 0,3 proc. w relacji do marca. O godz. 10:30 opublikowane zostaną informacje o kwietniowym bezrobociu i marcowym bilansie handlowym w Wielkiej Brytanii, które będą mieć wpływ na notowania funta. Z kolei rynek eurodolara będzie zwracać szczególną uwagę na publikowane dzisiaj o godz. 14:30 informacje o marcowym bilansie handlowym USA, który szacowany jest na poziomie 42,6 mld USD. Rynek może obawiać się, że będą one gorsze. Poza tym, nieco wcześniej, bo o godz. 13:00 swoje przemówienie wygłosi prezes ECB z okazji mianowania nowego prezesa Bundesbanku i członka ECB, Axela Webera.