Produkcja przemysłowa w marcu wzrosła tam jedynie o 0,1% w stosunku do poprzedniego miesiąca. Rozczarowały także dane z Wielkiej Brytanii, co przyczyniło się do wyraźnej słabości funta w stosunku do euro i dolara. Inwestorzy zignorowali wysoki wzrost nadwyżki handlowej w Niemczech. Sesja amerykańska stała pod znakiem realizacji zysków i spadków dolara, do czego przyczyniły się wypowiedź, w której prezydent FED Chicago Moscow, stwierdził iż niski poziom inflacji wspiera prowadzoną przez FED politykę monetarną.
Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie publikacja danych o bilansie handlowym w USA. Większy od oczekiwań deficyt może stanowić sygnał do trwalszego osłabienia dolara.
Realizacja zysków na rynku EUR/USD zatrzymała się wczoraj w pobliżu poziomu 1,19. Poziom ten stanowi obecnie istotny opór, a jego pokonanie może prowadzić do wzrostów euro w kierunku ceny 1,20. Wsparciem dla notowań wspólnej waluty w czasie sesji europejskiej będzie poziom 1,1850.
Jen umacnia się w stosunku do dolara na skutek realizacji zysków. Najbliższym wsparciem jest obecnie cena 111,00, oporem pozostaje poziom 114,00.
Krzysztof Kochan