Dane pokazują, iż przewaga konkurencyjna jaką uzyskują amerykańskie firmy dzięki słabemu dolarowi nie przekłada się w oczekiwanym stopniu na wzrost eksportu. Sesja europejska w środę miała spokojny przebieg, popyt na wspólną walutę wzrósł po danych o większej od oczekiwań dynamice rozwoju gospodarczego we Francji w I kwartale. Rynek obiegły informacje, iż wysoka cena ropy może przyczynić się do zaostrzenia polityki monetarnej prowadzonej przez ECB. Wyższe stopy w strefie euro w chwili obecnej mógłby zahamować trwające tam obecnie nieśmałe ożywienie gospodarcze.
Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie publikacja danych z USA o sprzedaży detalicznej i indeksie cen produkcji sprzedanej przemysłu w kwietniu. Inwestorzy jak co tydzień z uwagą będą też obserwować dane o liczbie nowozarejestrowanych bezrobotnych.
W czasie wczorajszej sesji europejskiej poziom 1,1850 powstrzymał spadki wspólnej waluty. Po publikacji danych w USA rynek EUR/USD naruszył opór przy cenie 1,19, ustanawiając maksimum w pobliżu 1,1940. Dzisiejsza sesja europejska może przynieść kolejny test wsparcia 1,1850, skuteczna obrona tego poziomu otworzy drogę do kolejnej próby wzrostu powyżej oporu 1,19.
Od momentu rozpoczęcia handlu azjatyckiego w dniu dzisiejszym dolar umacnia się w stosunku do jena. Rynek USD/JPY testuje aktualnie opór przy cenie 114,00. Najbliższym wsparciem jest poziom 113,10, dalszą przeszkodą dla umocnienia jena pozostaje cena 111,00.
Krzysztof Kochan