Jednak szanse na to są niewielkie - największa partia, czyli Sojusz Lewicy Demokratycznej nadal obstaje przy Marku Belce, a ewentualne "egzotyczne" koalicje typu PSL-PiS-LPR nie mają raczej szans na dłuższe zaistnienie. Zresztą o poparcie PSLu zabiega sam Sojusz, który dzięki temu uzyskałby dodatkowe głosy poparcia podczas tzw. trzeciego rozdania. Wczoraj sekretarz tej partii, Marek Dyduch, powiedział, iż byłaby możliwość, aby prezes Stronnictwa Janusz Wojciechowski, objął tekę wicepremiera w rządzie Marka Belki. Nie wiadomo jednak co powiedziałby na to sam Marek Belka i wicepremier Jerzy Hausner, dla którego koalicja z ludowcami, którzy opowiadają się za "rozwodnieniem" planu oszczędnościowego, nie byłaby raczej po drodze. Z kolei Socjaldemokracja Polska Marka Borowskiego cały czas powtarza swój postulat dotyczący wcześniejszych wyborów parlamentarnych na jesieni tego roku, na co nie chce się zgodzić Sojusz. Niewykluczone jednak, że ugrupowanie to poprze gabinet Belki, gdyż wtedy będzie możliwość uchwalenia ustawy zdrowotnej, o co partia Borowskiego zabiega. Tym samym wydaje się, iż najbliższe dni powinny upłynąć w atmosferze wyczekiwania i rynek skoncentruje się bardziej na danych makroekonomicznych.
Tymczasem jak podał w piątek po południu Narodowy Bank Polski, w marcu deficyt obrotów bieżących wzrósł do 519 mln EUR wobec zrewidowanych 101 mln EUR w lutym i szacowanych przez rynek 314 mln EUR. Wzrósł także deficyt handlowy - do 744 mln EUR z 218 mln EUR w lutym, do czego przyczynił się większy niż zakładano wzrost importu. Dane te pokazują, iż pomału zwiększa się popyt wewnętrzny, co jest przełożeniem coraz większego wzrostu gospodarczego. Wydaje się zatem, iż do takich danych jak ostatnie musimy się pomału zacząć przyzwyczajać.
Z kolei nieco lepsze były dane o inflacji, która jak podał w piątek po południu GUS, wzrosła w kwietniu o 2,2 proc. r/r wobec zakładanych 2,3 proc. r/r. Jednak jak podało Ministerstwo Finansów w maju może ona wzrosnąć do 2,5 proc. r/r, jednak głównie z powodów statystycznych. Tym samym w relacji miesiąc do miesiąca ceny nie powinny ulec zmianie. Nie wiadomo jednak, czy nie zmienią tego rosnące ceny paliw.
Dzisiaj kluczowym wydarzeniem dla rynku będą wyniki aukcji rocznych bonów skarbowych o wartości 1 mld zł, które tradycyjnie zostaną opublikowane o godz. 13:00.
Rynek międzynarodowy: